Nieoczywisty kandydat na następcę Lewandowskiego w Barcelonie
Deco, dyrektor sportowy Barcelony, wskazał nowego kandydata do ataku Blaugrany. W sytuacji niepewności wokół przyszłości Roberta Lewandowskiego oraz trudności z pozyskaniem Juliana Alvareza, klub rozważa transfer Omara Marmousha. Egipcjanin, obecnie rezerwowy Manchesteru City, ma być według sztabu odpowiedzią na potrzeby ofensywy Barcelony.
Barcelona szykuje się do letnich wzmocnień ofensywy i, jak donosi "Fichajes", wybór niekoniecznie padnie na najczęściej wymieniane nazwiska. Deco, odpowiedzialny za politykę transferową Katalończyków, wytypował nowego kandydata do zastąpienia Roberta Lewandowskiego. Priorytetem pozostaje wzmocnienie ataku, nawet jeśli Polak zdecyduje się zostać na Camp Nou i przedłużyć kontrakt.
Według hiszpańskich źródeł na górze listy życzeń znajduje się Julian Alvarez, jednak transfer Argentyńczyka wydaje się trudny do realizacji. Atletico Madryt zamierza zatrzymać Alvareza, oferując mu znaczącą podwyżkę. Jeśli napastnik zdecyduje się na transfer do Katalonii, Atletico oczekuje od Barcelony co najmniej 100 milionów euro.
W sytuacji braku dogadania się z Argentyńczykiem, Deco skłania się ku alternatywnym rozwiązaniom. Duże uznanie zyskał u niego Omar Marmoush, którego sytuacja w Manchesterze City jest niepewna. Egipcjanin nie przebił się do wyjściowego składu, pełni funkcję rezerwowego dla Erlinga Haalanda i szuka możliwości regularnych występów.
Dyrektor sportowy Barcelony docenia uniwersalność i technikę Marmousha. Według oceny klubu, to piłkarz bardziej nastawiony na grę kombinacyjną niż klasyczne wykańczanie akcji – tym różni się od Lewandowskiego. Z kolei jego styl gry porównywany jest do Ferrana Torresa, którego dni w Blaugranie wydają się policzone. Deco podkreśla, że Marmoush gwarantuje większą jakość przy podobnej wszechstronności.