Niclas Füllkrug na rozdrożu. MLS realną opcją po fiasku w West Hamie
Füllkrug niedawno grał w finale Ligi Mistrzów, dziś West Ham nie widzi dla niego miejsca w składzie — 'Młoty' chcą koniecznie się go pozbyć. Niemca może teraz czekać przenosiny za Atlantyk, bo kluby z MLS chętnie widziałyby go u siebie. Tymczasem opcje w Europie maleją zarówno w Serie A, jak i LaLidze.
Niclas Füllkrug jeszcze niedawno brylował w barwach Borussii Dortmund, tocząc bój o triumf w finale Ligi Mistrzów, ale jego kariera nagle wyhamowała. Jak donosi Sky Sports, niemiecki napastnik znalazł się właśnie na zakręcie — West Ham United, który jeszcze całkiem niedawno zapłacił za niego 27 milionów euro, nie widzi już dla niego przyszłości, a AC Milan wycofał się z planów wykupu.
Działacze 'Młotów' szykowali się do transferowego strzału – dwa miesiące po europejskim finale postawili na Füllkruga, dając Borussii sporą sumę. Angielska przygoda okazała się być jednak jedną wielką serią rozczarowań. Pokrzyżowały ją przede wszystkim urazy, przez które snajper dostawał szanse na boisku jak na lekarstwo.
Gdy po półtora roku w Londynie decyzja zapadła – Niemiec przeniósł się na wypożyczenie do AC Milanu. Początki były obiecujące. Mediolańczycy dogadali się na opcję wykupu, ale ostatecznie nie zamierzają z niej korzystać i Füllkrug będzie musiał wrócić na London Stadium.
West Ham po niedawnym spadku z Premier League chce przemeblować kadrę i nie zamierza zatrzymywać 33-letniego atakującego. Według Sky Sports władze klubu rozważają nawet rozwiązanie z nim kontraktu. Trwają poszukiwania nowego przystanku dla niemieckiego napastnika — podobno najkonkretniejsze zainteresowanie pojawia się zza oceanu.
Drużyny z amerykańskiej MLS są gotowe wyciągnąć pomocną dłoń. Piłkarz wzbudził również pewne zainteresowanie w Serie A oraz LaLidze, ale coraz głośniej mówi się, że to właśnie USA może być jego nowym kierunkiem. Nie byłby pierwszym doświadczonym Europejczykiem, który pod koniec kariery wybiera ligę za Atlantykiem.