Neymar rozważa piłkarską emeryturę
Piłkarski świat wciąż żyje tematami transferów, lecz niektóre historie piszą się same. Neymar, niekwestionowana gwiazda brazylijskiego futbolu, opowiedział w rozmowie z Cazé TV o swoim możliwym odejściu na emeryturę już z końcem tego roku. Powrót do Santosu nie zagwarantował mu ani powrotu do pełni formy, ani stabilizacji, a ciągłe kontuzje i rozczarowania skłaniają do myśli, że jego ostatni sezon może trwać właśnie teraz.
Neymar stoi przed jednym z najtrudniejszych okresów w karierze – publicznie przyznał, że rozważa odejście na sportową emeryturę już pod koniec tego roku.
Po rozstaniu z Paris Saint-Germain w 2023 roku brazylijski skrzydłowy szukał miejsca, które pozwoli mu odbudować dawną jakość. Trafił do Al-Hilal, jednak tam również los nie był łaskawy – urazy utrudniały regularną grę. Najcięższym ciosem okazało się zerwanie więzadła krzyżowego podczas zgrupowania reprezentacji Brazylii. Z tego powodu Saudyjczycy szybko zgodzili się na rozstanie z zawodnikiem, który wrócił do rodzimego Santosu. Ta decyzja była czymś więcej niż tylko powrotem do domu – miała być symbolicznym nowym otwarciem i szansą na jeszcze jeden wielki turniej w kadrze narodowej, tym razem pod okiem Carlo Ancelottiego.
Rzeczywistość okazała się jednak dużo bardziej wymagająca, niż Neymar mógł się spodziewać. Odkąd wrócił do Santosu, rozegrał zaledwie 29 spotkań, a aż 196 dni ostatniego roku zmuszony był spędzić poza boiskiem przez kolejne kontuzje. Marzenia o regularnych występach i powrocie do kadry rozdarte zostały przez ciągnące się problemy zdrowotne. Powrót do rodzinnego klubu przywołał wprawdzie wspomnienia i wzniecił nadzieje, ale rzeczywistość weryfikuje każdą piłkarską drogę bezlitośnie.
W wywiadzie dla Cazé TV Neymar bez ogródek przyznał, że coraz mocniej myśli o zakończeniu kariery. Sfrustrowany kolejnymi problemami zdrowotnymi, nie wyklucza podjęcia tej trudnej decyzji jeszcze w grudniu – choć wciąż marzy o grze na mundialu w 2026 roku.
– Nie wiem, co przyniesie przyszłość. Nie wiem, jak będę wyglądał, czuł się za rok. Możliwe, że w grudniu będę chciał przejść na emeryturę. Teraz żyję z dnia na dzień. To bardzo ważny rok nie tylko dla Santosu, ale też reprezentacji Brazylii. To rok Mistrzostw Świata. Dla mnie to również ogromne wyzwanie. Idę naprzód małymi krokami, ale nie wykluczam, że w grudniu nastąpi u mnie przełom i będę chciał odejść. Jeśli tak będzie, decyzja wypłynie prosto z serca – przyznał Neymar w rozmowie z Cazé TV.
Statystyki pokazują, jak bardzo Neymar w ostatnich latach walczył nie tylko z rywalami, ale przede wszystkim z własnym zdrowiem. 43 gole i 37 asyst w 81 występach na największych stadionach Europy, zdobycie Pucharu Europy z FC Barceloną – te osiągnięcia już na zawsze zapiszą się w historii. Jednak dziś główną sceną są dyskusje wokół jego przyszłości i pytanie, czy los pozwoli jeszcze oglądać go na boisku w wielkich meczach.