Neuer zwleka z decyzją. Bayern nie naciska na swojego kapitana
Manuel Neuer, który właśnie świętuje 40. urodziny, nie spieszy się z ogłoszeniem decyzji dotyczącej przedłużenia kontraktu. Według informacji z Niemiec, klub w pełni szanuje prośbę swojego kapitana o więcej czasu, a głównym celem pozostaje jego powrót do zdrowia po kontuzji. Sytuacja lidera zespołu budzi spore emocje w Monachium – dalsze rozmowy zaplanowano dopiero po ćwierćfinałach Ligi Mistrzów.
Jak donosi "Bild", golkiper poprosił zarząd klubu o dodatkowy czas do namysłu przed podjęciem decyzji o przyszłości. Początkowo Neuer sygnalizował, że rozstrzygnięcie zapadnie już na początku kwietnia, jednak plany te się zmieniły.
W tym sezonie Niemiec nadal odgrywa kluczową rolę w bramce Bayernu, choć ostatnio musi zmagać się z problemami zdrowotnymi. Kontuzja prawej łydki skutecznie utrudniła mu regularne występy w rundzie wiosennej, przez co trener Vincent Kompany musiał sięgać po rezerwowych. Mimo to szefowie klubu zachowują spokój – nie wywierają presji i czekają na ruch ze strony swojego kapitana.
Kulisy rozmów pomiędzy Neuerem a działaczami wskazują na dużą wyrozumiałość ze strony bawarskich decydentów. Klub jest gotów przedłużyć z nim kontrakt o rok, lecz decyzję pozostawia wyłącznie zawodnikowi. Jak podaje "Bild", kolejne spotkania w tej sprawie mają odbyć się dopiero po rozegraniu ćwierćfinałów Ligi Mistrzów przeciwko Realowi Madryt. Najważniejsze jest bowiem pełne dojście Neuera do zdrowia.
Jeśli rehabilitacja przebiegnie bez zakłóceń, 124-krotny reprezentant Niemiec może wrócić do gry już w spotkaniu 28. kolejki Bundesligi z Freiburgiem. Statystyki Neuera w bieżącym sezonie pokazują, że doświadczenie nadal idzie w parze ze skutecznością – zagrał w 29 meczach i aż 10 razy zachował czyste konto. Przypomnijmy, że kapitan trafił do Monachium w 2011 roku z Schalke 04 za 30 milionów euro.