Na Rashforda czeka 3-letni kontrakt w Barcelonie
Strzał w dziesiątkę – tak można określić to, co Marcus Rashford wniósł do FC Barcelony w swoim pierwszym sezonie. Angielski napastnik rozkochał w sobie kibiców na Camp Nou, a jego liczby robią wrażenie nawet na najbardziej wymagających ekspertach. Klub z Katalonii podjął już decyzję: jest gotów zapłacić pełne 30 milionów euro, by zagwarantować sobie Rashforda na trzy kolejne lata. To koniec wszelkich spekulacji dotyczących przyszłości reprezentanta Anglii.
Marcus Rashford od początku swojej przygody z FC Barceloną wywołał prawdziwe poruszenie wśród kibiców i zarządu katalońskiego giganta. Jak donosi hiszpański "Sport", po imponujących występach Anglika zarząd postanowił nie szukać obowiązkowych oszczędności i zamierza wypłacić Manchesterowi United pełne 30 milionów euro, które wpisano jako klauzulę wykupu w umowie wypożyczenia.
W klubie zgodnie podtrzymuje się, że Rashford idealnie wkomponował się zarówno pod względem boiskowym, jak i poza nim. Dyrektorzy nie widzą już sensu w przeciąganiu negocjacji i prób zbijania ceny, bo – jak wynika z ustaleń – "Manchester United nie jest chętny do upustów". Tym bardziej, że zdaniem otoczenia klubu, kwota 30 milionów euro jest wręcz korzystna, kiedy na rynku za ofensywnych zawodników w podobnym wieku życzy się zdecydowanie więcej.
Barca nie waha się ani chwili
W szatni panuje jednomyślność co do przyszłości Rashforda. Klub zadecydował, że jeśli nie wydarzy się żaden nieprzewidziany problem – na przykład kontuzja – Anglik zostanie w Barcelonie na stałe. Wszystko ma zostać domknięte pod koniec sezonu, a kibice mogą już szykować się na kolejne trzy lata oglądania Rashforda na Camp Nou.
W kontekście finansowym sprawa też układa się dla Barcy nadspodziewanie dobrze. Rashford zgodził się na obniżkę dotychczasowej pensji, jaką otrzymywał w Manchesterze United – co stawia go w bardzo dobrym świetle także wobec surowych zasad finansowych panujących w klubie.
Statystyki, które robią różnicę
Argumentów za transferem nie trzeba długo szukać. Rashford w 33 spotkaniach dla Barcelony wpisał się na listę strzelców 10 razy i dorzucił aż 13 asyst. Takie liczby jasno tłumaczą decyzję władz klubu. Zwłaszcza, że Anglik z miejsca stał się ważną postacią w szatni i przekonał do siebie zarząd nie tylko liczbami, ale też profesjonalnym podejściem oraz błyskawiczną integracją z zespołem.
Według doniesień, klub planuje sfinalizować wykup do końca rozgrywek. Jeśli nie nastąpią nieprzewidziane komplikacje, Rashford podpisze w Barcelonie kontrakt na trzy kolejne lata i stanie się pełnoprawnym graczem Blaugrany.