Sékou Koné wypożyczony z Manchesteru United do FC Lausanne-Sport – StolicaSportu.pl

Młody talent Manchesteru United odchodzi na wypożyczenie do Szwajcarii

Sekou Kone
fot. Andrewnward (Wikimedia CC 4.0)
Domyślna grafika
Maciek
29 stycznia 2026 19:37
2 minuty czytania

Sekou Kone to nazwisko od kilku miesięcy pojawia się w kuluarach Old Trafford jako przyszłość środka pola Czerwonych Diabłów. Jednak 19-letni pomocnik wciąż czeka na debiut w pierwszej drużynie Manchesteru United. Najnowsze doniesienia wskazują, że Kone nie pojawi się prędko na murawie w Premier League – klub planuje wysłać go na wypożyczenie do szwajcarskiego FC Lausanne-Sport. Między obiema stronami zostały już wypracowane szczegóły przenosin. Pozostały jedynie formalności administracyjne, które dzielą młodego zawodnika od nowych wyzwań w Szwajcarii.

Sekou Kone miał być kolejną nadzieją środka pola Manchesteru United, lecz pierwszy występ w seniorskim zespole wciąż pozostaje tylko w sferze planów. Już teraz okazuje się, że młody piłkarz spędzi resztę rozgrywek na innym europejskim boisku.

Angielski gigant pozyskał 19-letniego pomocnika w 2024 roku za symboliczną kwotę. Wypełniał jednak głównie luki w młodzieżowych ekipach klubu. Na debiut w dorosłej drużynie nie doczekał się nawet na ławce. Atmosfera wokół przyszłości Koné momentalnie się zagęściła, gdy w mediach społecznościowych pojawiła się informacja, że czeka go wypożyczenie do jednego z klubów partnerskich United.

Według doniesień, jakie podał Marc Mechenoua, młody Francuz przeniesie się na resztę sezonu do FC Lausanne-Sport. To kolejny przystanek tuż za czołowymi ligami, gdzie piłkarze tacy jak Koné próbują nabrać doświadczenia i odpalić z formą. Co ciekawe, zawodnik już od kilku dni ma trenować ze Szwajcarami, co zwiastuje rychłe sfinalizowanie przenosin. W grę wchodzą już wyłącznie kwestie administracyjne.

Manchester United liczy, że w ten sposób 19-latek wyjdzie z cienia rezerwowych występów w młodzieżówkach i zbuduje swą markę na ligowych boiskach Szwajcarii. W każdym razie wszystko wskazuje na to, że debiut w pierwszym zespole Czerwonych Diabłów będzie musiał poczekać, a Koné ruszy szlakiem młodych graczy podbijających mniej oczywiste kierunki.

Źródło: GetFootballNewsFrance

Wybrane dla Ciebie