Michal Sevcik o transferze do Legii: decyzja zapadła błyskawicznie – StolicaSportu.pl

Michal Sevcik o transferze do Legii: decyzja zapadła błyskawicznie

Michal Sevcik
fot. Marcin Szymczyk
Domyślna grafika
Maro
14 lipca 2026 18:00
2 minuty czytania

– Gdy dowiedziałem się, że Legia mnie chce, to zdecydowałem się w sekundę – mówi Michal Sevcik, który niedawno dołączył do Legii Warszawa. Piłkarz opowiada o pierwszym treningu, debiutanckim golu w sparingu z Radomiakiem oraz o różnicach w stylu gry w Polsce i Czechach. Sevcik wskazuje również, na jakiej pozycji na boisku czuje się najlepiej.

Michal Sevcik nie zwlekał długo z decyzją o przeprowadzce do Legii Warszawa. Przyznał, że o wyborze nowego klubu zadecydował niemal natychmiast, gdy tylko usłyszał o zainteresowaniu ze strony warszawskiego zespołu. – Gdy dowiedziałem się, że Legia mnie chce, to zdecydowałem się w sekundę – zdradził po jednym z pierwszych treningów.

Nowy pomocnik Legii już zdążył zadebiutować w sparingu z Radomiakiem. Wszedł na boisko na 45 minut i od razu wpisał się na listę strzelców, chociaż jak sam stwierdził, warunki nie należały do najłatwiejszych. – W poniedziałek odbyłem pierwszy trening, który był dla mnie ciężki, bo wcześniej miałem kilka dni wolnego z powodu przeprowadzki. We wtorek rozegrałem pierwszy mecz, spędziłem na boisku 45 minut. Trudno się biegało, warunki pogodowe też były wymagające, ale starałem się jak najbardziej pomóc drużynie i strzeliłem pierwszego gola. To miłe – podsumował swoje pierwsze chwile z drużyną.

Po przyjeździe do Warszawy Sevcik szybko zetknął się ze stylem pracy trenera Marka Papszuna i od razu poczuł różnicę względem dotychczasowych doświadczeń. Podkreślił, że w Polsce oczekuje się od zawodników znacznie większej agresji i zaangażowania: – Trzeba być bardziej agresywnym, biegać więcej i szybciej, wywierać presję na rywalach – opisuje różnice w podejściu do treningów.

Zapytany o ulubioną pozycję na boisku, nowy piłkarz Legii nie miał wątpliwości. Najlepiej czuje się jako typowa „dziesiątka”, ale elastycznie podchodzi do zadań, mogąc wystąpić także wyżej ustawioną „ósemką” czy na skrzydle. 

Źródło: Legia.net

Wybrane dla Ciebie