Mateusz Żukowski trafi do Bundesligi?
Już niewielu ekspertów w Niemczech lekceważy Mateusza Żukowskiego. Napastnik 1. FC Magdeburg w ostatni weekend dosłownie skradł show: dwa gole i asysta przeciwko FC Schalke 04, choć ostatecznie jego drużyna przegrała. Mateusz Borek w programie „Moc Futbolu” twierdzi wprost, że taki błyskawiczny rozwój może zwiastować rychły transfer do Bundesligi. – Letni transfer? Sto procent – rzucił ekspert, przekonując, że napastnik niedługo dostanie solidne oferty z niemieckiej elity. Borek zapowiada, że ten sezon może być jego ostatnim w Magdeburgu.
Mateusz Żukowski dosłownie rozgrzał zaplecze Bundesligi w miniony weekend, kiedy jako piłkarz 1. FC Magdeburg wpakował dwa gole i dołożył asystę przeciwko FC Schalke 04. Mimo jego świetnej skuteczności, zespół przegrał z rywalem z Zagłębia Ruhry. Zainteresowanie wokół Polaka nie słabnie – co więcej, swoje trzy grosze dołożył ostatnio Mateusz Borek w programie „Moc Futbolu”.
Borek nie kryje, że widzi w Żukowskim materiał na zawodnika Bundesligi. Według niego transfer już tego lata jest właściwie przesądzony. – Letni transfer? Sto procent. Znając doświadczenie negocjacyjne i znajomość rynku Bartka Bolka, być może została wpisana jakaś klauzula o ewentualnym odejściu Żukowskiego do Bundesligi. Myślę, że dostanie kilka grubych propozycji z niemieckiej ekstraklasy – stwierdził dziennikarz.
Ona zawsze kojarzyła się z szybkością. Trzeba mieć motorykę na wysokim poziomie, żeby myśleć o wyższych celach. Żukowski to ma. Nie wiem, czy w Bundeslidze nie będzie przymierzany jako drugi napastnik czy skrzydłowy, gdzie też czuje się komfortowo. Jestem jednak przekonany, że przy takiej dyspozycji to może być jego pierwszy i ostatni sezon w Magdeburgu.
24-letni napastnik dołączył do Magdeburga podczas ostatniego letniego okna transferowego. W bieżącym sezonie już 13 razy pojawił się na boisku i aż 11 razy pokonał bramkarzy przeciwników. Dwie asysty tylko potwierdzają, że Polak błyszczy nie tylko pod bramką. Kolejną okazję do poprawy tego bilansu będzie miał już w niedzielę – zagra wtedy przeciwko Karlsruher SC.