Marek Hanousek opuszcza Widzew Łódź i wraca do Dukli Praga
Powrót Marka Hanouska do Dukli Praga stał się faktem – po zakończeniu etapu w Widzewie Łódź i rozegraniu 152 spotkań, 34-letni Czech wraca do klubu, w którym zaczynał zawodową karierę. Jego przyszłość pozostaje otwarta, bo nie wyklucza ponownej współpracy z łódzkim zespołem – tym razem na innej roli.
W tym czasie Hanousek zagrał dla łódzkiego zespołu aż 152 razy, strzelając 9 bramek oraz notując 6 asyst. Zdaniem Dariusza Adamczuka, szefa pionu sportowego, Czech zdecydował się na krok wstecz, by wesprzeć Duklę w walce o utrzymanie, a jednocześnie skorzystać z szansy na regularną grę.
Adamczuk nie wyklucza, że w przyszłości Hanousek znów zasili struktury Widzewa, tym razem jako gracz rezerw lub kandydat na trenera. – Hanousek chce pomóc klubowi, z którym jest związany i spędził w nim wiele lat – Dukli Praga. Wiedział, że w Widzewie będzie miał niewielkie szanse na granie. My mieliśmy na niego pomysł i mamy dalej. Dostał ofertę powrotu, jak zakończy grać w Czechach. Dukla gra o utrzymanie i jeżeli uda im się zrealizować ten cel, to Marek pewnie będzie chciał zostać na dłużej. My na niego czekamy, mamy ustalone wszystkie warunki. Wróciłby do drużyny rezerw jako zawodnik i przymierzał się do roli trenera, bo robi kursy. Takich zawodników w Widzewie dawno nie było, zresztą widzieliśmy, jak żegnali go kibice – przyznał Adamczuk w rozmowie z „Przeglądem Sportowym Onet”.
Piątkowy oficjalny komunikat z czeskiej ekstraklasy potwierdził, że sentymentalny transfer stał się rzeczywistością. Hanousek, który w Dukli wcześniej zanotował 230 meczów, 21 trafień i 9 asyst, został ponownie przedstawiony jako zawodnik prażan.
Kariera Hanouska kręci się wokół Dukli od 2009 roku — trafił tam ze Slavii Praga, później był zawodnikiem Viktorii Pilzno oraz Karviny, by teraz, w wieku 34 lat, zamknąć ważny rozdział jako legenda Widzewa i powrócić do swojego macierzystego klubu. Byłym klubie obecnie walczą o pozostanie w lidze, zajmując przedostatnie miejsce po 19 kolejkach.