Manchester United liczy na 80 mln euro za Rashforda i Hojlunda
Trudno przejść obojętnie obok zapowiedzi, że dwa głośne nazwiska mogą niebawem opuścić Old Trafford. Manchester United chce zarobić aż 80 milionów euro, sprzedając Marcusa Rashforda i Rasmusa Hojlunda do dwóch europejskich gigantów. Barcelona i Napoli już położyły na stół konkretne kwoty, a klub z Anglii liczy, że właśnie w ten sposób odświeży skład i podreperuje budżet na transfery. Sytuacja obu gwiazd mocno podgrzewa atmosferę przed letnim oknem.
Manchester United stoi przed jednym z najgorętszych letnich okien transferowych ostatnich lat. Władze klubu z Old Trafford mają jasny plan – duży zastrzyk gotówki, który pozwoli na przebudowę zespołu. Gra toczy się o niemałe pieniądze, bo do kasy może wpłynąć około 80 milionów euro. Chodzi o dwóch zawodników, których losy wzbudzają w ostatnim czasie coraz więcej emocji.
Według ujawnionych przez Fabrizio Romano informacji kluczowe role odgrywają Marcus Rashford i Rasmus Hojlund. Obaj obecnie przebywają poza Manchesterem, grając na wypożyczeniach. Rashford sezon 2025/26 spędza w barwach Barcelony, która już zapewniła sobie możliwość wykupienia Anglika za 30 milionów euro. Na Camp Nou wierzą, że taka okazja nie powinna przejść obok nich – wkrótce powinni sfinalizować transfer na stałe.
Z kolei Hojlund został latem wypożyczony do Napoli. Samo wypożyczenie kosztowało już Włochów 4 miliony euro, jednak w kontrakcie znalazł się zapis o opcji wykupu za kolejne 44 miliony. Jak twierdzą angielskie media, w Napoli sporo wskazuje na skorzystanie z tego zapisu, tym bardziej że Duńczyk regularnie pakuje piłkę do siatki. W bieżących rozgrywkach uzbierał 13 goli i dorzucił 4 asysty w 34 występach w różnych rozgrywkach.
Oczekiwania "Czerwonych Diabłów" są konkretne: 30 milionów za Rashforda oraz 44 miliony za Hojlunda, co daje niemal 80 milionów euro wpływów z tytułu samego tylko letniego rynku transferowego. Klub liczy, że przy takim budżecie nie będzie musiał zaciskać pasa przy kolejnych ruchach kadrowych, a projekt odmienionej szatni nabierze tempa w nowym sezonie.