Manchester United kusi Alejandro Balde
Manchester United przymierza się do głośnego transferu z Katalonii. Alejandro Balde, którego forma budzi dyskusje w Barcelonie, stał się poważnym kandydatem do wzmocnienia defensywy Czerwonych Diabłów. Problem w tym, że sam zawodnik nie zamierza odchodzić.
Klub z Old Trafford, szukający konkretnego wzmocnienia na lewej stronie obrony, tym razem rozgląda się po Katalonii – na celowniku znalazł się Alejandro Balde z FC Barcelony. Jak zdradza Ben Jacobs, notowania młodego Hiszpana w Manchesterze stoją wysoko, a tamtejszy sztab nie ukrywa, że nowy trener prawdopodobnie zażyczy sobie zawodnika wszechstronnego, będącego w stanie zagrać również na wahadle.
Właśnie dlatego dla Blaugrany pojawia się delikatny zgrzyt. W ostatnich miesiącach rozczarowuje forma nie tylko Balde, ale także Julesa Kounde, przez co Barcelona zimą sięgnęła po Joao Cancelo – defensora, który, jak pokazał, może pokryć obie strony i skutecznie podnieść konkurencję w szatni. Media w Hiszpanii i Anglii zaczynają więc coraz śmielej spekulować o przyszłości bocznych obrońców Barcy. Zdaniem wielu jednym z głównych kandydatów do odejścia jest już właśnie Balde.
Mimo konkretnego zainteresowania ze strony Manchesteru United sprawę blokuje jednak sam zawodnik. Jak ujawnia Ben Jacobs, Hiszpan nie planuje na razie rozstania z Barceloną. Obrońca Blaugrany stawia klub ponad własne ambicje transferowe i nie myśli na ten moment o zmianie klimatu na wyspiarski. I tak jak sama Barca wkrótce ma zdecydować co dalej – kontrakt Balde obowiązuje do połowy 2028 roku – tak piłkarz jasno deklaruje, że priorytetem jest dalsza gra w Katalonii.
Manchester United chce powalczyć latem o Balde, ale sam zawodnik podkreśla: „Pierwsze miejsce zajmuje Barcelona i nie myślę o odejściu”