Manchester United blokuje transfer Zirkzee do Romy
Manchester United zaskoczył wszystkich zdecydowaną decyzją w sprawie transferu Joshuy Zirkzee do Romy. Holenderski napastnik był już niemal dogadany z włoskim klubem, jednak ostatnie ruchy na ławce trenerskiej w Anglii pokrzyżowały te plany. Jak przyznaje dyrektor sportowy Romy, Czerwone Diabły wprost odmówiły rozmów, a sam Zirkzee ostatnio coraz rzadziej pojawiał się w składzie. Do gry włączyły się nowe postacie, a sytuacja kadrowa zmieniła się błyskawicznie.
Joshua Zirkzee jeszcze niedawno znajdował się o krok od zmiany otoczenia. Holenderski napastnik był regularnie łączony z przenosinami do AS Romy, a włoskie media przekonywały, że uzgodnił już warunki wypożyczenia. Jednak Manchester United niespodziewanie zamknął temat transferu na Old Trafford, co potwierdził sam dyrektor sportowy Romy, Frederic Massara.
Zirkzee ma za sobą zaledwie czternaście występów w Premier League w tym sezonie – na murawie w wyjściowym składzie pojawił się tylko czterokrotnie. Po letnich transferach Benjamina Seski, Matheusa Cunhy i Bryana Mbeumo jego pozycja w kadrze zdecydowanie osłabła i zimowe okienko wydawało się być najlepszą szansą na zmianę klubu.
Zmiany na ławce trenerskiej całkowicie jednak zmieniły plany klubu. Przypomnijmy – w styczniu United rozstało się z Rubenem Amorimem, tymczasowe stery objął Darren Fletcher, a obecnie zespół prowadzi Michael Carrick. Mimo wcześniejszych rozmów z Romą, menedżerowie z Old Trafford wycofali się z negocjacji.
Jak podaje brytyjska prasa, decyzja zapadła tuż po zmianie trenera – w klubie uznano, że Holender jest przydatnym rezerwowym do końca sezonu. Zwłaszcza, że po powrocie z Pucharu Narodów Afryki Mbeumo i Amad Diallo dali nowe możliwości w ofensywie, co przełożyło się na efektowne zwycięstwo 2:0 nad Manchesterem City. Zirkzee nie wystąpił w tym meczu, ale powodem była lekka kontuzja, a nie sprawy transferowe.
Rzymianie nie czekali długo i sięgnęli po inne opcje – drużynę wzmocnili Donyell Malen z Aston Villi i młody Robinio Vaz z Marsylii. Massara komplementował nowe nabytki: »To dwóch mocnych zawodników, z czego jeden to młody talent, a drugi już ma mocną markę w Europie«.
Mimo otwartego jeszcze okienka transferowego, wszelkie sygnały z klubu są jednoznaczne: Zirkzee na razie zostaje na Old Trafford. W Romie natomiast nikt już nie czeka na Holendra, bo drużyna musi skupić się na budowie składu bez niego.