Maciej Rosołek odmówił pierwszoligowcowi
Ruchy transferowe wokół Macieja Rosołka nabierają tempa – napastnik GKS-u Katowice nie planuje występów w I lidze. Mimo zainteresowania ze strony Odry Opole, piłkarz nie zamierza schodzić na niższy poziom rozgrywek i oczekuje spełnienia konkretnych wymagań finansowych. Co przyniesie najbliższy czas dla 24-letniego zawodnika?
Maciej Rosołek może niedługo pożegnać się z GKS-em Katowice. Jak podaje Łukasz Olkowicz z „Przeglądu Sportowego Onet”, napastnik nie bierze pod uwagę przenosin do I ligi. Zainteresowanie okazała Odra Opole, lecz 24-latek jasno określił warunki swojej dalszej kariery.
Rosołek, który w przeszłości dorobił się ponad 130 występów w barwach Legii Warszawa, swego czasu był uznawany za perspektywicznego napastnika. Z biegiem sezonów, mimo uznania kolejnych trenerów jako uzupełnienie kadry, nie zdołał wywalczyć stałego miejsca w składzie „Wojskowych”.
W 2024 roku piłkarz definitywnie rozstał się ze stołecznym klubem, trafiając do Piasta Gliwice. Szybko jednak zasilił szeregi GKS-u Katowice, gdzie miniony sezon nie ułożył się po jego myśli — dziewięć występów, bez goli i asyst, a od października praktycznie poza grą.
Ostatnie doniesienia sugerowały możliwą przeprowadzkę napastnika do Odry Opole. Według Łukasza Olkowicza z Przeglądu Sportowego, Rosołek nie zdecyduje się na taki ruch z dwóch powodów. Po pierwsze nie zamierza grać na poziomie I ligi, po drugie – klub z Opola nie spełnił jego oczekiwań finansowych.
w Katowicach sytuacja 24-latka jasno się komplikuje, a przyszłość w zespole Rafała Góraka stoi pod znakiem zapytania. Na ten moment nie wiadomo, gdzie napastnik rozpocznie nowy rozdział kariery. Stan rzeczy nie ulega jednak wątpliwości — Rosołek nie zamierza akceptować ofert z zaplecza Ekstraklasy.