Louis Saha radzi Manchesterowi. Transfer Van de Vena gwarancją jakości
Manchester United, mimo imponującego marszu po miejsce w Lidze Mistrzów, wciąż potrzebuje świeżej krwi — przekonuje Louis Saha. Były napastnik Czerwonych Diabłów uważa, że bez nowego środkowego pomocnika i wsparcia dla Benjamina Sesko drużyna może nie wykorzystać swojego potencjału. Największą emocję wywołuje jednak pomysł sprowadzenia Micky’ego van de Vena z Tottenhamu, który – według Saha – odmieniłby siłę defensywną United.
Manchester United znajduje się na dobrej drodze do gry w Lidze Mistrzów po zaciętej walce w Premier League. Ostatnie sukcesy pod wodzą Michaela Carricka sprawiają, że kibice mogą z nadzieją spoglądać na najbliższe miesiące. Mimo to Louis Saha nie ukrywa, że widzi przed swoim byłym klubem konieczność poważnych zmian w kadrze.
W rozmowie z Ozoon Saha otwarcie mówi, że kluczową bolączką jest środek pola, a nawet dobra forma drużyny nie przesłania faktu, iż wciąż potrzeba tam dodatkowej siły. Zwłaszcza po styczniowej deklaracji Casemiro o odejściu z końcem sezonu, braki stają się coraz bardziej widoczne. Z klubem łączono takie nazwiska jak Elliot Anderson, Adam Wharton czy Carlos Baleba, lecz Saha sugeruje, że idealnym wzorem jest typ pomocnika pokroju Declana Rice’a — zawodnik, który nie tylko biega od pola karnego do pola karnego, ale wręcz dominuje fizycznie nad rywalami w środku boiska.
Jeszcze jeden gorący temat to atak. Benjamin Sesko, młody snajper, dostał szansę po letnich wzmocnieniach, a kibice United widzieli już przebłyski jego dużego potencjału. Jednak by odciążyć Sesko i pozwolić mu wejść na wyższy poziom, Saha podkreśla potrzebę ściągnięcia kolejnego napastnika o innym stylu gry.
Najciekawsze rozważania dotyczą jednak defensywy. Saha z entuzjazmem mówi o Micky’m van de Venem z Tottenhamu, który po transferze za 43 miliony funtów z Wolfsburga błyskawicznie ugruntował swoją pozycję wśród najlepszych defensorów ligi. „Micky van de Ven mógłby być dla United tym zawodnikiem, który przeniósłby ich na wyższy poziom” – podsumował Saha. I faktycznie, środkowy obrońca Tottenhamu nie tylko wyróżniał się regularnością, ale stał się jednym z filarów zespołu, mimo fatalnej sytuacji Spurs w tabeli — na siedem kolejek przed końcem walczą o utrzymanie, zajmując dopiero 17. miejsce.
„Centralna pomoc to priorytet w Manchesterze United, zwłaszcza jeśli Casemiro odejdzie. Potrzebujemy kogoś, kto zdominuje środek, a także kolejnego napastnika. Mamy wielu skrzydłowych i niezłą obronę, ale Van de Ven byłby świetnym wzmocnieniem, które podniesie zespół o poziom wyżej.”
Sytuacja kadrowa może jeszcze ulec zmianie, gdyby Casemiro niespodziewanie zdecydował się jednak zostać, choć sam zawodnik przekazał, że decyzja jest ostateczna. Na dziś Manchester United wraca do ligowych zmagań 13 kwietnia meczem przeciwko Leeds United i właśnie ten okres będzie kluczowy dla zarysu przyszłych transferowych ruchów na Old Trafford.