Liverpool walczy o Diomande z RB Lipsk. Oferta 100 milionów euro odrzucona
RB Lipsk odrzucił niezwykle wysoką ofertę Liverpoolu za Yana Diomande. Angielski gigant był skłonny zapłacić za Iworyjczyka aż 100 milionów euro.
Liverpool intensyfikuje poszukiwania następcy Mohameda Salaha, a głównym kandydatem stał się Yan Diomande z RB Lipsk. 21-letni skrzydłowy w swoim debiutanckim sezonie w Bundeslidze błysnął skutecznością – w 36 występach zanotował 10 trafień i aż 13 asyst, czym od razu zwrócił uwagę największych klubów Europy.
Ekipa z Anfield w czwartek postanowiła przejść do konkretów i — jak podało The Athletic — przedstawić RB Lipsk propozycję transferową. Liverpool był skłonny zapłacić 100 milionów euro (90 milionów gwarantowane plus 10 w bonusach), ale taka oferta szybko trafiła do kosza. Niemcy nie zamierzają tanio oddawać swojego asa. Według Sky Germany, działacze RB Lipsk chcą za wszelką cenę zatrzymać Diomande w klubie – trwają rozmowy o nowym kontrakcie i gigantycznej klauzuli odstępnego.
Na rozgrzanym rynku transferowym wokół nazwiska Iworyjczyka kręcą się już nie tylko Anglicy. Do gry powoli wchodzi też PSG. Francuski gigant rozważa dołączenie do rywalizacji, ale wciąż nie wiadomo, czy będzie w stanie zbliżyć się do finansowych żądań RB Lipsk.
Liverpool nie składa broni i bada inne opcje. Na ich liście znajdują się m.in. Yankuba Minteh z Brightonu, Said El Mala z FC Koeln oraz Matias Fernandez-Pardo z Lille. Już podczas Mistrzostw Świata udało się sfinalizować transfer Victora Munoza, który dołączył do kadry „The Reds”. Najbliższe tygodnie pokażą, jak rozwinie się saga z udziałem Diomande.