Liverpool stawia wszystko na Nico Williamsa
„Liverpool mierzy wysoko – celem numer jeden na letnie okno został Nico Williams”. Po odejściu Luisa Diaza do Bayernu, na Anfield nikt nie dokonał spektakularnego transferu zastępczego. Sytuacja ma się zmienić już przed startem mundialu. Według informacji z hiszpańskiej i angielskiej prasy, The Reds chcą zamknąć rekordową transakcję jeszcze przed wielkim turniejem w 2026 roku.
Liverpool rusza na rynek transferowy z jasnym priorytetem – zastąpieniem Luisa Diaza, który niedawno zameldował się w Bayernie Monachium. Jak donosi prasa hiszpańska oraz angielski FootballSpectator, klub z Anfield obrał kurs na Nico Williamsa z Athletic Bilbao i zamierza dopiąć jego transfer jeszcze przed startem mistrzostw świata w czerwcu 2026 roku.
Williams przez ostatnie miesiące był rozchwytywany, szczególnie przez FC Barcelonę, ale ostatecznie zdecydował się zostać w Bilbao, gdzie przedłużył kontrakt aż do czerwca 2035 roku. W umowie znalazła się wysoka klauzula wykupu – aż 90 milionów euro. Działacze Liverpoolu nie zamierzają jednak płacić pełnej kwoty i mają nadzieję zamknąć całość za około 75 milionów euro.
Na Anfield nie ukrywają, że 22-letni Hiszpan idealnie wpisuje się w profil następcy Diaza i bez zwłoki chcieliby sprowadzić dynamicznego skrzydłowego na Wyspy. Włodarze wierzą, że szybkie domknięcie negocjacji zabezpieczy klub przed eskalacją kwoty przed mundialem, podczas gdy Williams już od miesięcy znajduje się pod stałą obserwacją.