Liverpool celuje w Luisa Suareza ze Sportingu. Gigantyczne pieniądze w grze
Liverpool szykuje się do dużych zmian w ataku po przeciętnym jak na razie sezonie. Klub z Anfield szykuje się do walki o Luisa Suareza ze Sportingu Lizbona – snajpera, który w tym sezonie błyszczy w lidze portugalskiej, a jego statystyki mogą zaimponować każdemu. Jednak klauzula odstępnego zawarta w kontrakcie gwiazdora może poważnie odbić się na klubowym budżecie. Trudno przewidzieć, czy The Reds będą skłonni sięgnąć tak głęboko do kieszeni, ale niewątpliwie szykują się hitowe manewry transferowe.
Arne Slot i jego Liverpool nie mają za sobą łatwego sezonu, ale właśnie przeszli do ćwierćfinału Ligi Mistrzów, pokonując po dwumeczu Galatasaray. W następnej rundzie ich wyzwaniem będzie Paris Saint-Germain, ale już teraz w gabinetach The Reds gorączkowo analizuje się ruchy transferowe na lato.
Jak podaje Ekrem Konur, głównym celem na wzmocnienie linii ataku stał się Luis Suarez – Kolumbijczyk występujący obecnie w barwach Sportingu Lizbona. Działacze Liverpoolu przekierowali uwagę na ligę portugalską, bo to właśnie tam Suarez rozgrywa imponującą kampanię. I faktycznie, statystyki mówią same za siebie – 41 spotkań, aż 32 gole oraz 7 asyst. Taką skuteczność szybko zauważają najwięksi giganci.
Sęk w tym, że transfer Suareza nie będzie prosty do sfinalizowania. Sporting zawarł w jego umowie solidną klauzulę wykupu – aż 80 milionów euro. Trudno stwierdzić, czy Portugalczycy w ogóle będą skłonni negocjować warunki. Jeśli nie, Liverpool będzie musiał solidnie naruszyć swój budżet transferowy, by spełnić te wymagania finansowe.
W każdym razie Liverpool już teraz sonduje możliwość transferu. Klub szuka nowego impulsu z przodu, a Suarez regularnie udowadnia, że potrafi sam rozstrzygnąć mecz. Dla mistrzów Anglii mogłoby to oznaczać nie tylko wzmocnienie składu, ale też wysłanie jasnego sygnału reszcie Europy, że na Anfield wciąż mają wielkie ambicje.