Jagiellonia Białystok ma na celowniku Piotra Samca-Talara ze Śląska Wrocław
Ofensywny pomocnik beniaminka Ekstraklasy robi furorę po awansie. Trzy gole i trzy asysty w sześciu meczach przyciągnęły uwagę mistrza Polski, który planuje ruch wyprzedzający z myślą o wygasającym kontrakcie zawodnika.
Piotr Samiec-Talar znalazł się na radarze Jagiellonii Białystok. Mistrz Polski rozgląda się za ofensywnym pomocnikiem Śląska Wrocław z myślą o darmowym transferze przed sezonem 2027/2028. Kontrakt 24-latka z wrocławskim klubem obowiązuje do 30 czerwca 2027 roku, co otwiera białostoczanom drogę do rozmów bez konieczności płacenia odstępnego.
Samiec-Talar przeżywa znakomity okres. Po spadku Śląska z Ekstraklasy nie zdecydował się na odejście i przyczynił się do szybkiego powrotu drużyny na najwyższy poziom. Teraz, jako piłkarz beniaminka, potwierdza, że świetnie odnajduje się w elicie. W sześciu rozegranych dotąd meczach zdążył strzelić trzy gole i zanotować trzy asysty.
To liczby, które muszą robić wrażenie, zwłaszcza w kontekście całej dotychczasowej kariery wychowanka Śląska. 150 spotkań, 24 bramki i 30 asyst w barwach jedynego seniorskiego klubu. Progresja jest wyraźna z sezonu na sezon, a obecne rozgrywki mogą okazać się jego najlepszymi.
Jagiellonia widzi w byłym juniorskim reprezentancie Polski zawodnika, który mógłby wzmocnić jej skład przed walką o kolejne trofea. Perspektywa gry o najwyższe cele na Podlasiu to argument, który w negocjacjach może zaważyć. Do realizacji ewentualnego transferu jeszcze daleka droga, ale sam kierunek zainteresowania mówi wiele o pozycji, jaką Samiec-Talar wyrobił sobie w Ekstraklasie.