Lewandowski uzależnia swoją przyszłość od Flicka
Robert Lewandowski zwleka z decyzją dotyczącą swojej przyszłości w FC Barcelonie, a według najnowszych doniesień kluczową rolę odegra pozostanie w klubie Hansiego Flicka. Obaj panowie doskonale się znają z czasów Bayernu Monachium i właśnie ta relacja może przesądzić, czy kapitan reprezentacji Polski zdecyduje się zostać w Katalonii, mimo wysokich zarobków stanowiących problem dla klubowych finansów.
Robert Lewandowski stoi przed jedną z najważniejszych decyzji w karierze. Sytuacja kontraktowa napastnika w FC Barcelonie jest niejasna – jego obecna umowa obowiązuje do końca czerwca 2026 roku, lecz spekulacje na temat możliwego odejścia przybierają na sile. Hiszpańskie media przekonują, że prawdopodobieństwo rozstania z klubem tego lata jest wysokie, choć Polak teoretycznie mógłby jeszcze kontynuować grę na Camp Nou.
Zainteresowanie przyszłością Lewandowskiego podsyca również aspekt finansowy. Wysokie zarobki napastnika stanowią niemałe obciążenie dla budżetu Barcelony, która od dłuższego czasu balansuje na krawędzi rygorów finansowego fair play. Sam Lewandowski daje jednak do zrozumienia, że byłby gotów rozważyć redukcję pensji, byle znaleźć rozwiązanie korzystne dla obu stron.
Niemiecki dziennik Bild rzucił nowe światło na sprawę, wskazując osobę Hansiego Flicka jako kluczowy czynnik w rozwoju wydarzeń. Losy trenera są niepewne, mimo obowiązującego kontraktu do czerwca 2027 roku. Wokół przyszłości szkoleniowca narosły plotki, że może nie dotrwać do końca umowy. Co istotne, to właśnie od decyzji włodarzy Barcelony w sprawie Flicka zależy, czy Lewandowski ostatecznie przedłuży umowę. Obaj mieli już okazję współpracować z sukcesami w Bayernie Monachium, a ich relacje pozostały bardzo dobre.
W momencie kiedy stanie się jasne, że Flick pozostaje na swoim stanowisku, szanse na zatrzymanie Polaka znacznie wzrosną. Doskonała chemia między szkoleniowcem a napastnikiem może okazać się mocniejsza niż kwestia pieniędzy.
Aktualny sezon jest dla Lewandowskiego trudniejszy niż poprzednie. Wystąpił w 18 meczach we wszystkich rozgrywkach, zdobywając 8 bramek. Pozycja kapitana kadry Polski nie wydaje się jednak zagrożona, choć na Camp Nou coraz głośniej rozważa się alternatywy i dalsze kierunki transferowe w letnim oknie.