Lewandowski na radarze gigantów! Romano ujawnił plan Polaka
Robert Lewandowski ponownie rozgrzewa piłkarski rynek transferowy. O Polaka zabiega Milan, a temat podsyca Zlatan Ibrahimović. Do gry włączyło się też Fenerbahce. Mimo tych doniesień – jak wyjawił Fabrizio Romano – napastnik nie myśli ani o zmianie klubu zimą, ani o końcu kariery po sezonie.
Robert Lewandowski znów wywołał niemałe zamieszanie na rynku transferowym. O ile sam zainteresowany unika konkretnych deklaracji, o tyle wśród klubów nie brakuje ciekawych propozycji. Według informacji przekazanych przez Fabrizio Romano, napastnik pozostaje obiektem zainteresowania zarówno Milanu, jak i Fenerbahce. Obie ekipy sondują możliwość pozyskania Polaka, lecz – zdaniem włoskiego eksperta – transferowy hit nie dojdzie do skutku tej zimy.
Kwestia przyszłości 37-letniego napastnika nie schodzi z medialnych czołówek. Z roku na rok coraz częściej pojawiają się pytania dotyczące jego następnego ruchu. Chociaż kontrakt Lewandowskiego w FC Barcelonie zbliża się do końca, sam zawodnik nie zamierza spieszyć się z decyzją. Podkreślił, że nawet gdyby Blaugrana natychmiast złożyła mu nową umowę, nie odpowiedziałby od ręki – zależy mu na dogłębnej analizie, a nie pośpiechu.
Milan szczególnie mocno lobbuje za sprowadzeniem Polaka. Trzy grosze dorzuca tu Zlatan Ibrahimović, który publicznie wyraził poparcie dla takiego transferu. Jednak na tym lista chętnych się nie kończy, bo wśród potencjalnych kierunków pojawia się także Fenerbahce.
Ostatnie tygodnie przyniosły jeszcze jedno zaskakujące doniesienie. W hiszpańskich mediach pojawiły się plotki, że Lewandowski rozważa definitywne zakończenie kariery po wygaśnięciu aktualnej umowy z Barceloną. Według ustaleń Piotra Koźmińskiego, takie scenariusze są wyssane z palca – i Lewy nie wybiera się na piłkarską emeryturę.
Z tych samych informacji korzystał wspomniany już Fabrizio Romano. Dziennikarz podkreślił, że kapitan reprezentacji Polski nie myśli o przedwczesnej rezygnacji ani o przenosinach podczas zimowego okna transferowego. Jak dodał, priorytetem Lewandowskiego na sezon 2025/26 pozostaje walka o wszystkie możliwe trofea z Barceloną.