Legia zarobi ponad milion złotych na transferze Szymańskiego
Legia Warszawa wkrótce zasili swoje konto o dodatkowe środki, a wszystko to dzięki przejściu Sebastiana Szymańskiego z Fenerbahce do Stade Rennais. Wykorzystanie mechanizmu solidarnościowego pozwoli stołecznemu klubowi zarobić na talencie wychowanego w Legii pomocnika, mimo że ten już od lat występuje w zagranicznych zespołach. Przy przewidywanej kwocie transakcji warszawiacy mogą liczyć na kilkaset tysięcy euro.
Sebastian Szymański żegna się z Fenerbahce i przenosi do Stade Rennais. Ta zmiana barw nie przechodzi bez echa także w Warszawie. Legia zarobi na transferze swojego byłego zawodnika dzięki przepisom FIFA.
Mechanizm solidarnościowy przewiduje, że kluby, które szkoliły piłkarza między 12. a 23. rokiem życia, otrzymują 5 procent wartości transferu, dzielone między nich proporcjonalnie do liczby lat treningu zawodnika w danym miejscu. Szymański spędził w Legii czas od 15. do 20. roku życia, co oznacza, że „Wojskowym” należy się ok. 3 procent całej sumy transferowej.
Przy założeniu, że Francuzi zapłacą Fenerbahce około 9 mln euro, a bonusy mogą wynieść jeszcze 2 mln, Legia powinna otrzymać blisko 270 tys. euro.