Lech Poznań chce zatrzymać Antonio Milicia
Lech Poznań, po wygranych meczach w Ekstraklasie i Lidze Konferencji, koncentruje się nie tylko na walce o punkty. Jak zdradził Tomasz Włodarczyk, klub prowadzi rozmowy z Antonio Miliciem w sprawie przedłużenia wygasającej umowy. Chorwacki stoper, który właśnie rozgrywa solidny sezon przy Bułgarskiej, jest ważnym wsparciem dla młodego Wojciecha Mońki. Lech musi się spieszyć, ponieważ obecny kontrakt defensorowi nie daje możliwości automatycznego przedłużenia.
Lech Poznań prowadzi obecnie negocjacje z Antonio Miliciem w sprawie nowego kontraktu – potwierdza Tomasz Włodarczyk z Meczyki.pl. Obecna umowa Chorwata wygasa z końcem sezonu, a w przeciwieństwie do wcześniejszych doniesień, klub nie ma opcji jej automatycznego przedłużenia.
Ekipa z Poznania, dowodzona przez Nielsa Frederiksena, wyraźnie odbiła po słabszym starcie wiosennej części sezonu. Trzy kolejne zwycięstwa w Ekstraklasie oraz triumf w Lidze Konferencji faktycznie uspokoiły nastroje na Bułgarskiej. Dzięki temu Lech z dorobkiem 36 punktów utrzymuje 3. pozycję w tabeli ligowej.
W klubie jednak nie tylko obecne wyniki są tematem gorących rozmów. Wielu zawodnikom wygasają umowy. W tym gronie znaleźli się m.in. Radosław Murawski, Ali Gholizadeh oraz właśnie Antonio Milić. Jak czytamy w źródłowych informacjach, kwestia tych dwóch pierwszych piłkarzy jest na razie nieco zamrożona, ale sprawa chorwackiego defensora nabiera tempa.
Rozmowy dotyczące przedłużenia współpracy trwają, a działacze Lecha nie mają komfortu czasowego. Stoper bowiem nie ma zagwarantowanej żadnej klauzuli automatycznego przedłużenia kontraktu, co – jak podają Meczyki.pl – wymusza pośpiech w finalizowaniu rozmów.
Chorwacki obrońca to obecnie istotny punkt formacji defensywnej i zarazem bardzo solidne wsparcie dla Wojciecha Mońki. Rozwój młodego polskiego stopera pod okiem doświadczonego kolegi był jednym z głównych argumentów za chęcią zatrzymania Milicia przy Bułgarskiej.
31-letni Milić trafił do Lecha zimą 2021 roku z Anderlechtu. Od tego czasu zebrał w Poznaniu uznanie kibiców i trenerów, tym bardziej że w bieżących rozgrywkach rozegrał już 27 spotkań, notując przy okazji 2 bramki oraz 2 asysty.