Kowalczyk wróci do Pogoni Szczecin? Klub wyjaśnia
Zimowa przerwa szykuje się bez spektakularnych ruchów w Pogoni Szczecin, mimo gorących plotek na temat ewentualnego powrotu Sebastiana Kowalczyka po jego rozstaniu z MLS. Klub jasno określił swoje priorytety na najbliższe miesiące.
W Pogoni Szczecin znów mówi się o Sebastianie Kowalczyku. Pomocnik po zakończonym kontrakcie z Houston Dynamo żegna się z ligą MLS i szuka nowych wyzwań. Jego umowa wygasa z końcem grudnia, a przedłużenie nie wchodzi już w grę. Nic dziwnego, że kibice Portowców zaczęli nieoficjalnie rozważać scenariusz wielkiego powrotu do klubu, w którym Kowalczyk spędził ponad dekadę, zaczynając jeszcze na poziomie juniorów.
Tymczasem, jak dowiedział się Goal.pl, takie spekulacje pozostaną póki co w sferze domysłów. Czarno na białym: Pogoń nie przewiduje zimą poważnych roszad w kadrze. Klub zapowiada, że przygotowania do wiosny upłyną raczej pod znakiem stabilizacji. Obecny skład w pełni zadowala włodarzy, a jeśli chodzi o transfery, tej zimy będzie wyraźnie ciszej niż podczas letniego okienka.
Jasne sygnały płyną także w kontekście priorytetów. Na pierwszy plan wysuwają się rozmowy w sprawie przedłużenia umów z zawodnikami, których kontrakty kończą się wraz z tym sezonem. Wśród nich są zarówno Kamil Grosicki, jak i Koutris czy Ulvestad. W każdym z tych przypadków Pogoń chce zachować ciągłość i nie planuje istotnych zmian kadrowych — przynajmniej w zimowym oknie.