Konkretne oczekiwania Goretzki. Tyle chce zarabiać
Leon Goretzka już tego lata rozstanie się z Bayernem Monachium, otwierając wyścig o jego podpis wśród czołowych klubów Europy. Piłkarz, który przez lata był jednym z filarów bawarskiej ekipy, wyraźnie określił finansowe oczekiwania – 7 milionów euro netto za sezon. W kuluarach transferowych wrze, a zainteresowanych nie brakuje. Tak czy inaczej, potencjalni pracodawcy będą musieli sięgnąć głęboko do portfela.
Leon Goretzka już wkrótce zakończy swoją przygodę z Bayernem Monachium. Jak donosi Ekrem Konur, niemiecki pomocnik chce zarabiać w nowym klubie aż 7 milionów euro rocznie „na rękę” – to poziom podobny do obecnych zarobków w Bundeslidze.
Po sezonie nazwisko Goretzki bez wątpienia stanie się jednym z najgorętszych tematów transferowych. Nie przedłuży on umowy z Bayernem, która obowiązuje do 30 czerwca 2026 roku, a to oznacza, że doświadczony piłkarz będzie dostępny bez odstępnego. Taka sytuacja napędza rynek, bo rutynowany zawodnik zyskuje rzeszę potencjalnych nowych pracodawców.
Zainteresowanie Goretzką błyskawicznie wykazują znane marki z Premier League – na baczności są Arsenal, Chelsea, Liverpool, Manchester City, Manchester United, Tottenham i Newcastle United. Ale wyścig nie ogranicza się tylko do Wysp. Klubami na liście potencjalnych kierunków są również Olympique Marsylia, Atletico Madryt, Inter Mediolan, Napoli czy Juventusu. Trudno się dziwić, bo 29-letni pomocnik gwarantuje solidny poziom sportowy i doświadczenie.
Nie wszyscy jednak mogą sobie pozwolić na jego żądania. Jak podkreślają doniesienia transferowe, Goretzka liczy na roczną pensję około 7 mln euro netto – czyli kwotę, którą już teraz otrzymuje w Monachium. Dla części ekip może to być barierą nie do przeskoczenia.
Goretzka trafił do stolicy Bawarii latem 2018 roku i od tego czasu stał się jednym z filarów składu. Wcześniej występował dla Schalke 04, skąd także przeszedł bez konieczności płacenia za transfer. Od debiutu dla Bayernu zanotował 298 występów, zdobył 48 bramek, dołożył 49 asyst, a jego gablotę zdobi sześć mistrzostw Niemiec oraz triumf w Lidze Mistrzów.