Kenan Yildiz coraz bliżej nowego kontraktu w Juventusie. Znamy kluczowe szczegóły
Juventus nie zwalnia tempa nie tylko na boisku, lecz również przy stole negocjacyjnym. Klub właśnie dogrywa ostatnie szczegóły nowego kontraktu z Kenanem Yildizem – młody Turek ma otrzymać rekordowe w zespole warunki finansowe i długoletnią umowę. O co toczy się ostatnia rozgrywka i ile może zarabiać nowa gwiazda Starej Damy? W Turynie wszystko już dopięte na ostatni guzik, choć pozostaje jeden, istotny szczegół…
Juventus jeszcze święci triumfy po pokonaniu Napoli, a już szykuje się do równie istotnego ruchu – przedłużenia umowy z Kenanem Yildizem. Jak podaje "Tuttosport", negocjacje z rodziną utalentowanego Turka są praktycznie dopięte, trwa już ostatni etap rozmów.
Ojciec piłkarza, Engin Yildiz, i mama Beate przyjechali specjalnie do Turynu, zamiast wracać do rodzinnego Ratyzbony. Poprzednie spotkanie wydaje się przełomowe, bo klub przekonał bliskich zawodnika, prezentując szeroką wizję rozwoju – a to w połączeniu z poprawą jakości drużyny po przyjściu Luciano Spallettiego zaowocowało ostatecznym poparciem dla Juventusu.
Według relacji "Tuttosport", młody ofensywny gracz otrzymał konkretne zapewnienia, że Spalletti pozostanie na stanowisku. Między trenerem a Yildizem miała się zawiązać mocna relacja i to również przechyliło szalę na korzyść turyńczyków.
Pieniądze i długość kontraktu: Juventus nie żałuje
Nowa umowa nie sprowadza się wyłącznie do aspektów sportowych – Yildiz ma wskoczyć na zupełnie nowy poziom zarobków. Dotąd otrzymywał 1,5 miliona euro netto rocznie. Po przedłużeniu kontraktu jego pensja, według "Tuttosport", podskoczy do 6 milionów euro za sezon, dorównując tym samym ofertom dla największych nazwisk, jak Jonathan David.
Jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem, od lipca Turek będzie najlepiej opłacanym zawodnikiem Starej Damy. Ostateczne rozstrzygnięcia mają nadejść jeszcze przed końcem zimowego okna transferowego. Wszystko wskazuje na to, że Yildiz związany zostanie z Juventusem aż do 30 czerwca 2031 roku – to przedłużenie aż o dwa lata względem obecnie obowiązującej umowy (która wygasa w 2029 r.).
Tak kolosalny wzrost wynagrodzenia wpłynie też na finanse klubu. Roczny koszt utrzymania Yildiza wzrośnie z 2,9 do ponad 11 milionów euro. Ten ruch jasno pokazuje, jak wielką wiarę Juventus pokłada w swoim talencie i jak zdecydowany jest bronić go przed ofertami choćby z Realu Madryt.
Ostatnia prosta: bonus na start
Niemal wszystkie szczegóły są już uzgodnione – do podpisania pozostał w zasadzie jeden istotny wątek. Chodzi o tzw. „signing fee”, czyli jednorazową premię za złożenie podpisu pod kontraktem. Rodzina piłkarza naciska, by uwzględnić taki dodatek. Dla klubu to żadna przeszkoda; przedstawiciele turyńczyków zamierzają zamknąć negocjacje zaraz po zakończeniu zimowego okna transferowego, najpóźniej w lutym. Z tego względu, wisi już tylko kwestia dopięcia ostatnich szczegółów, a w Turynie coraz mocniej czuć atmosferę oczekiwania na ogłoszenie oficjalnej informacji.