Problemy Infantino w FIFA. Jest "dean man walking"
Romain Molina w swoim najnowszym wpisie nakreśla rosnący konflikt w strukturach FIFA, skupiając uwagę na stopniowej utracie poparcia przez Gianniego Infantiniego. Według dziennikarza, atmosfera wewnątrz organizacji staje się coraz bardziej napięta, a nastroje sugerują przygotowania do przewrotu na szczytach władzy przed nadchodzącymi wyborami prezydenckimi.
Romen Molina w swoim wpisie w serwisie X ujawnia, że Gianni Infantino traci grunt pod nogami w kierownictwie Międzynarodowej Federacji Piłki Nożnej. Dziennikarz podkreśla zaostrzający się konflikt wokół obecnego szefa FIFA, którego decyzje i styl przywództwa mają prowadzić do coraz wyraźniejszej izolacji w strukturach organizacji.
Według Moliny, Infantino nie może już liczyć na wsparcie większości federalnych współpracowników. Krąg najbliższych współpracowników zaczyna się od niego odsuwać, a atmosfera wewnątrz federacji daleka jest od stabilnej. Infantino stracił poparcie większości innych funkcjonariuszy FIFA. Jego bezwarunkowa orientacja polityczna na Donalda Trumpa, w połączeniu ze stylem zarządzania, w którym podejmuje decyzje bez raportowania komukolwiek, doprowadzi do jego upadku, o którym mówi się od dawna. Infantino to żywy trup – napisał Molina w swoim wpisie.
Mattias Grafstrom, sekretarz generalny FIFA, ma odgrywać kluczową rolę w procesie odsunięcia obecnego prezydenta. Molina wskazuje, że to właśnie Grafstrom dystansuje się od Infantiniego i koordynuje przygotowania do zmiany na szczycie organizacji. Ruchy w tym kierunku mają być konsekwentnie realizowane również przez innych, jak chociażby dyrektora departamentu afrykańskich stowarzyszeń FIFA, Jelsona Fernandesa. Według dziennikarza najbliżsi współpracownicy Infantino