Real Madryt i Liverpool chcą Kenana Yildiza. Juventus przygotowuje kontratak
Real Madryt i Liverpool wyczekują ruchu Juventusu w sprawie Kenana Yildiza, tureckiego skrzydłowego, który przebojem wdarł się do czołówki Serie A. Klub z Turynu nie zamierza jednak łatwo oddać swojej rewelacji. Na stole leży nowa, lukratywna umowa aż do 2031 roku. Yildiz w sezonie już dziewięciokrotnie trafiał do siatki i ośmiokrotnie asystował, imponując stylem i wszechstronnością.
Kenan Yildiz w krótkim czasie wyrósł na jeden z najgorętszych towarów eksportowych Serie A. Sytuację młodego skrzydłowego z Juventusu Turyn stale monitorują Real Madryt oraz Liverpool – donosi „La Gazzetta dello Sport”. Włoski klub nie zamierza jednak łatwo oddać swojej perełki i rozpoczyna działania, by zatrzymać go jak najdłużej.
Królewscy słyną z konsekwentnego budowania kadry wokół utalentowanych, młodych piłkarzy. To właśnie tacy gracze, jak Jude Bellingham czy Vinicius Junior, stali się symbolem obecnej polityki transferowej w Madrycie. Tymczasem Liverpool powoli rozgląda się za alternatywami na wypadek odejścia Mohameda Salaha, o którego regularnie dopytują kluby z Arabii Saudyjskiej.
Yildiz, mający kontrakt z Juventusem aż do czerwca 2029 roku, już dziś budzi emocje na rynku. Jak podaje „La Gazzetta dello Sport”, zarówno Real, jak i The Reds, obserwują go z bliska, a Stara Dama szykuje podwyżkę i dłuższy kontrakt, z możliwym przedłużeniem nawet do połowy 2031 roku.
Wychowanek Bayernu Monachium do Turynu zawitał latem 2022 roku. W bieżących rozgrywkach rozegrał 29 spotkań i zapisał na koncie dziewięć goli oraz osiem ostatnich podań. Słynie z efektownych dryblingów, umiejętności wchodzenia do środka z lewej flanki i znakomitego przyspieszenia. Te atuty sprawiają, że klubowi skauci europejskich gigantów nie spuszczają go z radarów.
Stara Dama chce przekonać Turka, że to właśnie Turyn jest dla niego najlepszym miejscem do rozwoju. Według Transfermarkt.de aktualna wycena Yildiza oscyluje wokół 75 milionów euro.