Kacper Trelowski obserwowany przez Celtę Vigo
Kacper Trelowski znów broni w Rakowie Częstochowa, lecz już teraz pojawiły się plotki o jego możliwym odejściu. Według informacji przekazanych przez kanał A Taberna Celtista, bramkarz jest od ponad roku śledzony przez działaczy Celty Vigo – uczestnika Ligi Europy i solidnego przedstawiciela ligi hiszpańskiej. Choć na razie nie doszło do kontaktów z Rakowem czy otoczeniem zawodnika, temat transferu zaczyna się rozkręcać.
Kacper Trelowski ponownie znalazł się na świeczniku w Rakowie Częstochowa. Po odejściu Oliwiera Zycha, który zakończył wypożyczenie i powrócił do Aston Villi, właśnie Trelowski stanął między słupkami w pierwszym meczu eliminacji Ligi Konferencji. Można powiedzieć, że 22-latek znowu odzyskał status “jedynki” u Medalików — przynajmniej na start obecnych rozgrywek.
Jak poinformował hiszpański kanał A Taberna Celtista, sytuacja Trelowskiego jest uważnie monitorowana przez Celtę Vigo, klub z La Liga i tegorocznego uczestnika Ligi Europy. Plotki o możliwym transferze pojawiały się już wcześniej, zanim Hiszpanie zdecydowali się sprowadzić Ionuta Radu. Według tych doniesień, Hiszpanie od ponad roku przyglądają się Trelowskiemu — cały czas jednak ich rola ogranicza się do bacznej obserwacji, a jakiekolwiek rozmowy transferowe nie zostały nawet zainicjowane.
Kluczowe w tej sprawie wydaje się być to, że na dziś Celta Vigo nie kontaktowała się ani z agentami zawodnika, ani z władzami Rakowa. To sprawia, że temat transferu znajduje się obecnie na wczesnym etapie, raczej pod hasłem 'potencjał do dalszego śledzenia', niż 'oferta na stole'.
Trelowski swoją przygodę z piłką zaczynał właśnie w Częstochowie i przez lata budował pozycję wychowanka. Swoje doświadczenie zdobywał także w wypożyczeniach do Sokoła Ostróda oraz Śląska Wrocław. W barwach Rakowa uzbierał już 88 występów, 39 z nich kończąc z czystym kontem. Poza tym ma na koncie mistrzostwo Polski, dwa krajowe puchary i dwa superpuchary. Kontrakt wiąże go z Medalikami do połowy 2029 roku.