Kacper Tobiasz bliżej Samsunsporu?
Czy Kacper Tobiasz rzeczywiście opuści Legię Warszawa? Zdaniem greckiego dziennikarza George'a Tsarouchasa, bramkarz jest już po słowie z tureckim Samsunsporem. Sprawa transferu rozgrzewa kibiców – w grze są nie tylko liczby i statystyki, ale także naciski samego zawodnika na szybkie finalizowanie transakcji.
Kacper Tobiasz znów na czołówkach – tym razem nie za interwencje w bramce, lecz potencjalny hitowy transfer. Bramkarz Legii Warszawa, mający na koncie 135 występów w barwach stołecznego zespołu i 42 mecze z czystym kontem, według informacji George'a Tsarouchasa, jest bliski zmiany otoczenia. Turcy z Samsunsporu nie odpuszczają i, jak głoszą doniesienia, właśnie uzgodnili z Tobiaszem warunki indywidualnego kontraktu.
Atmosferę podgrzewa fakt, że golkiper miał sam poprosić szefostwo Legii, by zielone światło na finalizację transakcji pojawiło się jak najszybciej. Wszystko rozbija się jednak o negocjacje między klubami – tutaj decydujące ruchy dopiero nastąpią.
Motyw Samsunsporu przewija się wokół Tobiasza od dłuższego czasu. Także w najnowszym „Programie piłkarskim” na kanale Meczyki.pl eksperci nie pozostawiają złudzeń, że temat Turcji pozostaje otwarty. Z kolei Piotr Koźmiński (Goal.pl) przypomniał na wizji wątek gorących rozmów, które odbywają się poniżej oficjalnych komunikatów.
Golkiper Legii w obecnym sezonie dorzucił 32 spotkania oraz siedem czystych kont do swoich statystyk. Jego kontrakt z warszawskim klubem wygasa 30 czerwca 2026 roku, a każda kolejna bramka nieco przybliża go do wymarzonego transferu.
Samsunspor, ekipa z południowego wybrzeża Morza Czarnego, zakończyła poprzedni sezon na trzecim miejscu tureckiej ekstraklasy i obecnie zajmuje szóstą lokatę w Super Lig. W ostatnich miesiącach klub korzystał z usług Alberta Posiadały, który wróci jednak do norweskiego Molde. Tureccy działacze mogą więc patrzeć na Tobiasza jak na kandydatę numer jeden do obsady bramki – wszak ich drużyna już zameldowała się w 1/16 finału Ligi Konferencji.