Kacper Bieszczad przenosi się do Sogndal Fotball
Nieco ponad dwa miesiące po rozstaniu z portugalską Vizelą, Kacper Bieszczad podpisał kontrakt z Sogndal Fotball. Polski golkiper, który w przeszłości reprezentował Zagłębie Lubin i Raków Częstochowa, będzie miał okazję rywalizować w norweskiej drugiej lidze. „Tutejsze zaplecze i organizacja zrobiły na mnie wrażenie podczas testów” – przyznał Bieszczad po podpisaniu umowy, która obowiązuje do końca 2025 roku.
Kacper Bieszczad nie zamierza wracać do kraju – postawił na nowy zagraniczny rozdział. Po rozstaniu z portugalską Vizelą, gdzie nie przebił się do pierwszego zespołu i spędził czas w drużynie U-23, 23-letni bramkarz znalazł nowy przystanek w Norwegii. Od piątku oficjalnie jest zawodnikiem Sogndal Fotball.
Testy Polaka w Sogndal trwały od początku marca. Działacze oraz sztab byli pod wrażeniem jego umiejętności i profesjonalizmu, o czym świadczy ekspresowe podpisanie kontraktu do końca 2025 roku. Jak podkreślił sam bramkarz, „tutejsze zaplecze i organizacja zrobiły na mnie wrażenie podczas testów”.
Bieszczad to wychowanek klubu z Krosna, który w seniorskim futbolu zahaczył najpierw o Beniaminka, potem Carpaty, a następnie trafił do Zagłębia Lubin. Tam miał okazję występować m.in. w Chrobrym Głogów oraz Rakowie Częstochowa. W barwach „Miedziowych” spędził pierwszą połowę 2025 roku, by następnie spróbować sił na Półwyspie Iberyjskim. Przygoda z Portugalią okazała się jednak krótka i niezbyt satysfakcjonująca.
Po kilku miesiącach bez klubu, nowy rozdział otwiera właśnie w norweskim Sogndal Fotball – zespole, który w zakończonych rozgrywkach ligi zaplecza uplasował się na ósmym miejscu. Gospodarze zaufali dotąd Larsowi Jendalowi – 26-letniemu golkiperowi. Teraz jednak do walki o numer jeden dołączy świeża konkurencja z Polski. Ligowe rozgrywki ruszają na początku kwietnia i wtedy okaże się, czy Bieszczad wywalczy miejsce w wyjściowej jedenastce Sogndal.