Juventus monitoruje sytuację Raphaela Guerreiro
Z Bayernu Monachium płyną sygnały o możliwym letnim przewietrzeniu kadry, a w centrum tych doniesień znalazł się Raphael Guerreiro. Mistrz Europy z 2016 roku odgrywał w tym sezonie raczej drugoplanową rolę, choć zdążył wpisać się na listę strzelców czterokrotnie i zanotował trzy asysty. Tymczasem na horyzoncie pojawiła się opcja przenosin do Juventusu, który rozważa złożenie Portugalczykowi dwuletniej propozycji kontraktu. Czy Stara Dama skusi doświadczonego defensora bez kwoty odstępnego, gdy ten wkrótce stanie się wolnym agentem?
Włoski gigant nie zamyka się jeszcze na żadne ruchy, ale – jak donoszą dziennikarze z południa Europy – temat Portugalczyka jest żywo dyskutowany w sztabie wicemistrza Italii. Gra idzie o kontrakt, bo łącząca Guerreiro umowa z Bayernem wygasa końcem czerwca i defensor może rozglądać się za nowym pracodawcą bez konieczności płacenia odstępnego. Turin chwilowo jednak się wstrzymuje, analizując wszystkie za i przeciw przed ewentualnym ruchem transferowym.
Guerreiro w barwach Bayernu w bieżących rozgrywkach pojawił się na murawie 24 razy, co przy jego klasie raczej nie rzuca na kolana w kontekście rywalizacji o podstawowy skład. Mimo tego Portugalczyk potrafił cztery razy znaleźć drogę do bramki rywali i zaliczył trzy końcowe podania, dokładając swoją cegiełkę do ofensywnych statystyk drużyny.
W Bawarii mówi się coraz głośniej o przewietrzeniu składu. Vincent Kompany ma trzymać rękę na pulsie i planować wymianę tych graczy, którzy wyraźnie spadli w hierarchii lub nie mieszczą się w długofalowej koncepcji na grę. Nic dziwnego, że 30-letni Guerreiro już przykuwa uwagę choćby potężnych klubów z Turcji – a teraz w tej układance pojawia się także Juventus, nieprzepuszczający atrakcyjnych okazji na rynku wolnych agentów.