Juventus celuje w transfer Bernardo Silvy!
Juventus chce zaryzykować i rozważa sprowadzenie Bernardo Silvy – to nie są tylko plotki, lecz coraz konkretniejsze działania ze strony turyńczyków. By sfinalizować tak wielki transfer, klub musi jednak pożegnać się z kilkoma piłkarzami i mocno przemeblować budżet płacowy, bo Portugalczyk nie zamierza rezygnować z gigantycznych zarobków. Jak podaje Calciomercato, na liście życzeń Juventusu są nawet Alisson oraz Robert Lewandowski.
Problemem jest oczywiście kasa. Bernardo Silva kasuje około 10 milionów euro za sezon i nie chce schodzić poniżej 8 milionów. Dla włoskiego giganta to próg nie do zaakceptowania, chyba że znajdzie się sposób na radykalne cięcie wydatków. Według ustaleń, klucz do operacji to nie tylko dodatkowe pieniądze z Ligi Mistrzów, ale też szybkie uporządkowanie kadry – Juventus szykuje pożegnania z kilkoma graczami i przygotował nawet plan oszczędnościowy, który w teorii pozwala zdjąć z listy płac ponad 14 milionów euro rocznie.
Na tym nie koniec – lista celów turyńskiego klubu jest naprawdę szeroka. Oprócz Bernardo Silvy, sztab Juventusu przesiewa rynek za graczami, których można pozyskać bez kwoty odstępnego. Wymienia się wśród nich Alissona oraz Roberta Lewandowskiego, co brzmi sensacyjnie, bo to właśnie takie nazwiska rozgrzewają wyobraźnię kibiców. Jednocześnie nie zniknął z radarów Randal Kolo Muani, rozważany jako potencjalna odpowiedź na problemy ze skutecznością w ofensywie.
Tak czy inaczej, jeżeli Juventus postawi na transfer Silvy, to musi liczyć się z potężnym ryzykiem. Jeżeli nie uda się ograniczyć kosztów i klub nie zakwalifikuje się do Ligi Mistrzów, operacja może okazać się zbyt kosztowna – a wtedy cała układanka legnie w gruzach. Wszystko wskazuje na to, że ostateczne decyzje poznamy dopiero wtedy, gdy wyjaśni się sytuacja finansowa i kadrowa turyńskiej drużyny.