Udinese wygrywa wyścig o Arizalę – kulisy utraconego transferu do Milanu – StolicaSportu.pl

Juan David Arizala oficjalnie w Udinese. Odmówił Milanowi

Juan David Arizala
fot. Udinese
Domyślna grafika
Misza
7 stycznia 2026 12:00
3 minuty czytania

Udinese ogłosiło pozyskanie Juana Davida Arizali, przez co Milan stracił utalentowanego Kolumbijczyka niemal sprzed nosa. „Rossoneri” byli niemal pewni finalizacji tego transferu i rozpoczęli nawet logistyczne przygotowania powitania skrzydłowego. Kulisy tej zaskakującej porażki pokazują, jak jeden niuans potrafi zaważyć na losach piłkarza z Ameryki Południowej marzącego o grze w Serie A.

Juan David Arizala oficjalnie dołączył do Udinese, a to oznacza, że AC Milan nie zdołał dopiąć głośnego transferu utalentowanego Kolumbijczyka. Włoski klub z Udine ogłosił zakontraktowanie skrzydłowego na stałe z Independiente de Medellín, czym przypieczętował kilkudniową sagę transferową. Kontrakt Arizali obowiązuje do 30 czerwca 2031 roku.

Klub z regionu Friuli określił Arizalę jako uosobienie nowoczesnego skrzydłowego: gracza wszechstronnego, potrafiącego grać zarówno jako boczny obrońca w czwórce z tyłu, jak i klasyczny skrzydłowy. Arizala urodził się w październiku 2005 roku w El Charco, piłkarskie szlify zbierał od najmłodszych lat w Independiente de Medellín i to tam zadebiutował w dorosłej piłce w 2023 roku. W ciągu dwóch i pół sezonu wystąpił w 54 spotkaniach, zdobywając trzy gole – nie tylko w lidze kolumbijskiej, ale też w krajowych pucharach i rozgrywkach kontynentalnych, jak Copa Sudamericana.

Udinese podkreśla, że Arizala uchodzi za jeden z największych południowoamerykańskich talentów na swojej pozycji. Liczy już 22 występy i gola dla młodzieżowej reprezentacji Kolumbii, z którą kilka miesięcy temu pokazał się podczas mistrzostw świata U-20. Teraz wychowanek Independiente de Medellín rozpoczyna nowy rozdział w Serie A, wpisując się w długą tradycję „Kawoszy” (Cafeteros) w biało-czarnych barwach. Włoski klub przydzielił Arizali koszulkę z numerem 20.

Kulisy upadku transferu do Milanu

Jeszcze pod koniec ubiegłego roku transfer wydawał się przesądzony. Jak informował Matteo Moretto, Milan miał sprowadzić Arizalę za około 3 mln euro – swoją słynną pieczątką „here we go” opatrzył to nawet Fabrizio Romano. Wszystko szło w dobrym kierunku: „Rossoneri” rozważali opcję, by najpierw włączyć 18-letniego zawodnika do projektu Milan Futuro w Serie D, a z czasem wypożyczyć go do francuskiego Toulouse.

Według portalu Calciomercato.com Milan był już dogadany z Kolumbijczykami na tyle, że rozpoczęto przygotowania logistyczne transferu. Plan opierał się jeszcze na wypożyczeniu do Ligue 1, jednak zespół z Tuluzy nie mógł przyjąć młodego skrzydłowego. Ten drobny detal narobił problemów, a przeciągające się wyjaśnienia sprawiły, że Udinese wykorzystało swoją szansę.

Ostatecznie zawodnik młodzieżowej kadry Kolumbii dał się przekonać chęci walki o miejsce w składzie Udinese, gdzie ma przed sobą realną perspektywę występów już w najwyższej klasie rozgrywkowej we Włoszech. Zamiast powolnej drogi przez zespół rezerw i potencjalne wypożyczenia, Arizala postawił na wyzwanie w Serie A.

Źródła: SempreMilan, Calciomercato.com

Wybrane dla Ciebie