Jagiellonia rozstaje się z Louką Pripem. Przyszłość AZ Jacksona pod znakiem zapytania

Jagiellonia żegna skrzydłowego. Louka Prip rozczarował, ważą się losy AZ Jacksona

PKO EKSTRAKLASA  JAGIELLONIA BIALYSTOK - LEGIA WARSZAWA  WARSAW OPRAWA KIBICÓW JAGIELLONII
fot. Marcin Szymczyk
Domyślna grafika
Maciek
19 grudnia 2025 14:40
2 minuty czytania

Jagiellonia Białystok szykuje się do poważnych zmian w składzie i już tej zimy pożegna się z Louką Pripem. Duński skrzydłowy, na którego liczono znacznie więcej, rozczarował kibiców z Podlasia i nie zdołał przekonać do siebie trenerów. Los kolejnego pomocnika, AZ Jacksona, także wisi w powietrzu – klub rozważa jego wypożyczenie. Sezon dla klubu to pasmo sukcesów, ale władze nie boją się trudnych decyzji.

Nie przegap kolejnych treści!

Dodaj nas do preferowanych źródeł Google

Dodaj w Google

Jagiellonia Białystok jesienią prezentowała się nadzwyczaj solidnie, co wzbudziło spore nadzieje wśród kibiców Dumy Podlasia. Ekipa Adriana Siemieńca skutecznie łączyła grę w europejskich pucharach z rywalizacją w PKO Ekstraklasie, gdzie zajęła trzecie miejsce – najwyższe spośród wszystkich polskich klubów występujących w europejskich rozgrywkach. Mimo tych sukcesów, w klubie nie brakuje rozczarowań i jedno z nich dotyczy Duńczyka Louki Pripa.

Jak ujawnił Piotr Wołosik w podcaście Ofensywni, zimą Prip ma opuścić Białystok. Klub długo czekał na przełamanie skrzydłowego, ale jego statystyki mówią same za siebie – w 16 meczach zaliczył jedynie dwie asysty. Z perspektywy oczekiwań, transfer Duńczyka okazał się nietrafiony i decyzja o rozstaniu nikogo już nie dziwi.

W tym samym czasie ważą się losy AZ Jacksona. Według doniesień Kuby Seweryna, decydenci Jagiellonii prowadzą rozmowy na temat możliwego wypożyczenia amerykańskiego pomocnika. Jackson rozegrał w tym sezonie 11 spotkań, notując jedną asystę. Choć jego umowa obowiązuje aż do czerwca 2028 roku, nic nie jest przesądzone – klub szuka dla niego rozwiązania, które pozwoliłoby na rozwój, a jednocześnie odciążyłoby kadrę meczową.

Według "Przeglądu Sportowego Onet", transferów zimą nie będzie tyle co latem, ale pewne roszady są nieuchronne – Prip rozczarował, a sprawa Jacksona jest otwarta.
"Przegląd Sportowy Onet"

Przegląd zimowych roszad w Jagiellonii to sygnał, że białostoczanie nie boją się trudnych ruchów. Prip, wyceniany obecnie przez serwis Transfermarkt na 700 tys. euro, miał umowę do czerwca 2027 r., ale jego epizod w Białymstoku zostanie skrócony. O AZ Jacksonie głośno już teraz – klub planuje, by jego potencjał został wykorzystany gdzie indziej, o ile sytuacja kadrowa na to pozwoli.

Źródła: Goal.pl, Przegląd Sportowy Onet

Wybrane dla Ciebie