Inter rozgląda się za następcą Sommera. Łunin na celowniku
Inter Mediolan stoi przed poważną przebudową kadry i szuka następcy Yanna Sommera. Szwajcarski bramkarz nie dostanie nowej umowy, a wśród możliwych następców wymienia się nie tylko Guglielmo Vicario z Tottenhamu, ale też Andrija Łunina z Realu Madryt. Młody golkiper od lat nie może przebić się przez mur w postaci Thibauta Courtois i rozważa odejście, by dostać wreszcie szansę na regularną grę. Wszystko wskazuje na to, że zarówno Inter, jak i sam Ukrainiec mogą być zainteresowani takim rozwiązaniem.
Inter Mediolan rozpoczął intensywne poszukiwania nowego bramkarza, bo Yann Sommer nie przedłuży kontraktu i po sezonie opuści San Siro. Klub zamierza gruntownie przebudować kadrę, a łowcy talentów już rozglądają się za godnym następcą Szwajcara między słupkami. Do tej pory najgłośniej mówiło się o Guglielmo Vicario z Tottenhamu, jednak lista kandydatów jest znacznie dłuższa.
Najnowszym nazwiskiem na giełdzie transferowej jest Andrij Łunin z Realu Madryt. Ukrainiec od dłuższego czasu nie ma szans na regularne występy w barwach Królewskich — numerem jeden pozostaje tam Thibaut Courtois. Jak wynika z informacji, na które powołuje się Goal.pl, Florentino Perez powoli traci cierpliwość i uznaje, że nie ma już miejsca dla Łunina na Santiago Bernabeu, dlatego latem może dojść do transferu. Sam zawodnik nie ukrywa, że szuka klubu, w którym wreszcie będzie mógł wywalczyć sobie miejsce w podstawowej jedenastce.
Jakby tego było mało, Cristian Chivu — trener, który również ma wpływ na decyzje kadrowe, miał zaakceptować potencjalny transfer Łunina. Real Madryt wycenia swojego drugiego golkipera na około 20 milionów euro. Kwota ta ma uwzględniać zarówno wiek piłkarza, jak i długość pozostałego kontraktu.
Bieżący sezon nie daje zbyt wielu okazji do wykazania się młodemu bramkarzowi. Łunin między słupkami pojawił się w tym sezonie tylko trzy razy — raz w meczu Ligi Mistrzów i dwa razy w Pucharze Króla, nie zachowując przy tym czystego konta. Co ciekawe, to nie tylko Inter jest zainteresowany jego osobą, chociaż konkurencja na tym rynku jest mocna.