Imad Rondić zagra Preussen Munster. Transfer blisko finalizacji
Jeszcze wczoraj wydawało się, że Preussen Munster postawi na zupełnie innego napastnika, jednak wybory transferowe konkurencji sprawiły, że bośniacki snajper znalazł się na czele listy życzeń beniaminka 2. Bundesligi. Klub z Nadrenii Północno-Westfalii prowadzi już zaawansowane negocjacje dotyczące jego wypożyczenia.
Sprawy transferowe potrafią zmieniać się z minuty na minutę, a najnowszy przykład daje sytuacja Imada Rondicia. Według ustaleń Floriana Plettenberga, zawodnik rezerw Rakowa Częstochowa nieoczekiwanie znalazł się na prostej drodze do Preussen Munster.
Jeszcze do niedawna wydawało się, że temat przenosin bośniackiego napastnika na niemieckie boiska jest już zamknięty. Wszystko przez intensywne starania beniaminka 2. Bundesligi o podpis Jessica Ngankama z Eintrachtu Frankfurt. Ostatecznie jednak ten wybrał inną ofertę, co – jak informowały zachodnie media – błyskawicznie zmieniło kierunek poszukiwań klubu z Münster.
W efekcie Preussen Munster odpalił plan B i szybko nawiązał konkretne rozmowy z Rakowem, celując właśnie w 26-letniego Rondicia. Florian Plettenberg przekazał, że negocjacje są już mocno zaawansowane – pozostaje dogranie kilku drobnych warunków technicznych. Transfer ma mieć formułę wypożyczenia bez opcji wykupu, co oznacza, że Raków zachowa wszelkie karty na przyszłość napastnika.
Dla Rondicia nadchodząca zmiana to szansa na odbudowanie formy. Po udanym etapie gry w Widzewie Łódź, zawodnik nie potrafił już błysnąć po powrocie na polskie boiska. Jesienią w barwach Rakowa uzbierał ponad 400 minut, jednak nie wpisał się do żadnej z rubryczek ofensywnych. Zimą został przesunięty do zespołu rezerw i jasne było, że szuka wyjścia.
Preussen Munster, które obecnie balansuje tuż nad strefą spadkową zajmując 15. miejsce w 2. Bundeslidze, chce wzmocnić siłę ognia w ataku i liczy na impuls właśnie od byłego zawodnika Rakowa. Jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem, transfer sfinalizuje się w najbliższych dniach.