Hakan Calhanoglu kuszony przez Galatasaray. Gwiazda Interu na rozdrożu
Hakan Calhanoglu nie wyklucza zmiany barw klubowych, choć wciąż związany jest z Interem Mediolan. W tle pojawia się temat transferu do Galatasaray, gdzie zarówno trener, jak i kibice czekają na decyzję 32-latka. Turecki pomocnik, zmagający się w tym sezonie z urazami, wywołuje zainteresowanie nie tylko na boisku, ale i na rynku transferowym.
Hakan Calhanoglu zbliża się do końca swojego kontraktu z Interem Mediolan, a wokół jego przyszłości pojawia się coraz więcej spekulacji. Pomocnik, który w tym sezonie zagrał 26 spotkań, zdobył 8 goli i zaliczył 4 asysty, nie wystąpi w najbliższym meczu Ligi Mistrzów z Bodo/Glimt. Reprezentant Turcji zmaga się ostatnio z problemami zdrowotnymi, szczególnie z kontuzją łydki, przez co opuścił już kilka meczów.
Choć Inter prezentuje imponującą formę – w ostatnich piętnastu meczach w Serie A zanotował aż dwanaście zwycięstw, tylko jeden remis i dwie porażki – sytuacja Calhanoglu pozostaje niepewna. Przypomnijmy, że mediolański klub niedawno pokonał Juventus w Derbach Włoch po trafieniu Piotra Zielińskiego, co tylko podkreśliło wysoką dyspozycję zespołu.
Kontrakt tureckiego pomocnika obowiązuje do lata 2027 roku, ale coraz częściej 32-latek wymieniany jest w kontekście powrotu do ojczyzny. Najwięcej mówi się o Galatasaray – klubie, któremu Calhanoglu kibicuje od dziecka, co potwierdził sam trener Okan Buruk.
Hakan Calhanoglu i ja znamy się od piętnastu lat. Jest kibicem Galatasaray. Kibice byliby zachwyceni, gdyby do nas dołączył. Czekamy na niego z otwartymi ramionami
Według informacji przekazanych przez tureckiego szkoleniowca, Galatasaray aktywnie śledzi sytuację Calhanoglu i jest gotowe zrealizować transfer, gdy tylko piłkarz zdecyduje się na powrót do Stambułu. Temat przeprowadzki może zyskać na znaczeniu zwłaszcza w przypadku kolejnych urazów czy ograniczenia minut na boisku w barwach Interu.