Haaland „niemożliwym marzeniem” Barcelony. Kto zastąpi Lewandowskiego? – StolicaSportu.pl

Haaland marzeniem nie do spełnienia dla FC Barcelony? Klub wybiera nowe opcje

Erling Haaland
fot. MichaelEmilio (wikimedia CC 4.0)
Domyślna grafika
Maciek
15 listopada 2025 19:33
2 minuty czytania

W hiszpańskich mediach pojawiły się doniesienia, że FC Barcelona traktuje transfer Erlinga Haalanda jako zwyczajne science fiction. Klub już rozgląda się za nowym napastnikiem na miejsce Roberta Lewandowskiego, ale Norweg pozostaje poza zasięgiem.

FC Barcelona nie próżnuje i już teraz szykuje się na czas, gdy Robert Lewandowski odejdzie z klubu. Kontrakt polskiego napastnika wygasa wraz z końcem sezonu, więc Katalończycy muszą coś wymyślić – i to szybko.

Jak wyciągnęli na wierzch dziennikarze „Mundo Deportivo”, sprawa zastępstwa dla Lewandowskiego to temat numer jeden w gabinetach Barcelony. Klub uznaje, że zatrudnienie napastnika z absolutnego topu jest możliwe, o ile uda się spełnić kilka twardych warunków finansowych. Wśród nazwisk przewija się Julian Alvarez, który zbiera bardzo pozytywne noty w sztabie sportowym.

Mimo, że w Barcelonie Erling Haaland wciąż budzi wyobraźnię – a prezes Joan Laporta jeszcze przed transferem Norwega do Manchesteru City aktywnie sondował możliwość pozyskania snajpera – dziś o takim ruchu działacze La Liga mogą tylko pomarzyć. Haaland ma ważny, długoterminowy kontrakt z Manchesterem City aż do 2034 roku. „Katalończycy postrzegają go jako niemożliwe marzenie” – napisały hiszpańskie media, jasno dając do zrozumienia, że ten temat nie wróci szybko na Camp Nou.

Laporta wciąż nie zapomniał, jak w 2022 roku nie udało się dopiąć głośnego transferu, choć miał wtedy dobre układy z agentką Norwega, Rafaelą Pimenta. Plotki o wielkich planach prezydenta pojawiały się co jakiś czas, jednak rzeczywistość okazała się dużo bardziej brutalna.

Co ciekawe, Barcelona rozważa kilka innych głośnych nazwisk: Alvarez, Harry Kane z Bayernu Monachium, Victor Osimhen reprezentujący barwy Galatasaray, czy Serhou Guirassy grający ostatnio dla Borussii Dortmund. W kuluarach przewija się też Etta Eyong z Levante jako długofalowe rozwiązanie na przyszłość.

Źródła: Barca Universal, Mundo Deportivo

Wybrane dla Ciebie