Serhou Guirassy rozważa odejście do Chelsea – szczegóły klauzuli transferowej – StolicaSportu.pl

Guirassy otwarty na transfer do Chelsea. Klauzula ujawniona!

Serhou Guirassy
fot. Fédération Guinéenne Football
Domyślna grafika
Maciek
5 grudnia 2025 01:28
3 minuty czytania

Serhou Guirassy, superstrzelec Borussii Dortmund, jest otwarty na transfer do Chelsea już najbliższego lata. Angielski klub ruszył do ofensywy szybciej niż inni giganci i sonduje możliwość wykupienia gwiazdora za 50 milionów euro.

Serhou Guirassy – czołowy snajper Borussii Dortmund – coraz mocniej łączony jest z przenosinami do Chelsea. Jak informują niemieckie media, 29-letni napastnik nie wyklucza transferu do angielskiego giganta już najbliższego lata. Coraz więcej wskazuje na to, że jego spektakularna przygoda w Bundeslidze powoli dobiega końca.

Guinejczyk nie przestaje imponować skutecznością – w ostatnich 18 miesiącach wbił dla BVB aż 47 bramek w 68 spotkaniach. Za ostatni sezon znalazł się w najlepszej jedenastce Bundesligi, wykończył aż 21 akcji w 30 meczach, a do tego zgarnął tytuł współlidera strzelców Ligi Mistrzów, mimo że Borussia Dortmund pożegnała się z rozgrywkami już na etapie ćwierćfinału.

W bieżących rozgrywkach, mimo wyraźnych wahań formy Borussii pod wodzą Niko Kovaca, Guirassy nie spuszcza z tonu i ma już dziewięć goli na wszystkich frontach. Plotki o odejściu nabierają rozpędu – mówi się, że to może być jego ostatnia szansa na naprawdę wielki kontrakt.

Jak donosi „BILD”, kluczowa jest ujawniona klauzula – latem 2026 roku Guirassy będzie do wyjęcia za 50 milionów euro. Co ciekawe, oprócz Chelsea, tym zapisem zainteresowane są również Arsenal, Liverpool, Manchester United, Manchester City, Real Madryt i Barcelona. Mimo to właśnie londyński klub najszybciej wkroczył do akcji i już prowadzi rozmowy z agentami piłkarza w sprawie ewentualnego transferu.

Dla Guirassy’ego to perspektywa wymarzonej umowy. Napastnik w marcu skończy trzydzieści lat, dlatego – jak wynika z doniesień – marzy o jeszcze jednym, solidnym kontrakcie właśnie w szczycie piłkarskich możliwości. Chelsea spokojnie może podnieść jego obecne zarobki z Dortmundu i zaoferować nawet 10 milionów euro rocznie.

O ile na razie Guirassy całkowicie koncentruje się na grze w Dortmundzie (zamiast dołączać do reprezentacji Gwinei na przerwie reprezentacyjnej, indywidualnie ćwiczył z trenerem personalnym), coraz więcej wskazuje na odejście po sezonie. Przenosiny zimą nie wchodzą jednak w grę – sam piłkarz nie myśli o takim rozwiązaniu, a klub nie zamierza go oddawać w środku rozgrywek.

„BILD” sugeruje, że Guirassy ma w zasadzie dwie realne opcje: albo dołączy do jednej z europejskich potęg, albo skusi się na potężny kontrakt z ligi saudyjskiej. W Dortmundzie powoli szykują się do rozstania – na celowniku już znalazł się Fisnik Asllani z Hoffenheim, który mógłby wejść w buty obecnej gwiazdy po ewentualnym odejściu.

Kontrakt Guirassy’ego z Borussią obowiązuje formalnie do 2028 roku, ale coraz trudniej wyobrazić sobie, by zagrał tam dłużej niż do końca obecnego sezonu. W ostatnich dniach napastnik trafił również na pierwsze strony gazet za sprawą kontrowersyjnej sytuacji – po porażce z Bayerem Leverkusen odmówił podania ręki trenerowi po zejściu z boiska. Szybko jednak przeprosił, a szkoleniowiec zapewnił media, że nie ma między nimi złej krwi.

Rozmawialiśmy od razu po meczu jak dorośli ludzie. Przyszedł do mnie sam, przeprosił osobiście mnie i zespół. Wie, że nie zareagował wtedy jak trzeba, ale najważniejsze jest, że potrafił się przyznać. W emocjach to się zdarza, choć nie powinno. W drużynie wszyscy doskonale wiedzą, że takie zachowanie nie jest konstruktywne
Niko Kovac, trener Borussii Dortmund

Chorwacki trener zapowiada, że będzie nadal wspierał swojego snajpera: „Każda drużyna potrzebuje topowego napastnika, a my takiego mamy właśnie w nim”. Dodał też, że wszystko zależy od współpracy z kolegami, dostarczających mu piłkę w pole karne – tam jest najgroźniejszy i dlatego oczekuje się od niego jeszcze większej liczby trafień.

Źródła: Metro.co.uk, BILD

Wybrane dla Ciebie