Guido Rodriguez musi czekać. Juventus zwleka z transferem pomocnika West Hamu
Juventus nie zamierza na razie finalizować transferu Guido Rodrigueza z West Hamu, choć Argentyńczyk liczy na szybki zwrot akcji. Pomocnik, który stracił miejsce w składzie londyńskiego klubu, jest dostępny za atrakcyjną cenę. Władze Juventusu wstrzymują się jednak z decyzją, roztropnie analizując potencjalne wzmocnienia przed zimowym oknem transferowym.
W Turynie rośnie napięcie wokół możliwego transferu Guido Rodrigueza. Juventus postanowił jednak ochłodzić emocje i nie śpieszy się z pozyskaniem argentyńskiego pomocnika z West Hamu, choć sam zawodnik chętnie zmieniłby barwy na zespół z Serie A.
Juventus planuje dokonać poważniejszych zmian dopiero latem, ale zimowe okno transferowe traktuje jako okazję, by uzupełnić braki w kadrze. Klub przyznaje, że środek pola to teraz najsłabiej obsadzona formacja. Od początku sezonu Manuel Locatelli i Khephren Thuram niemal nie schodzili z boiska, a przy roszadach na innych pozycjach Teun Koopmeiners i Weston McKennie często grali poza środkiem pomocy. W efekcie Fabio Miretti pozostaje nierzadko jedyną alternatywą na ławce rezerwowych.
Właśnie dlatego wielu obserwatorów przewidywało, że Juventus skusi się na wzmocnienie tej formacji jeszcze zimą. Spośród dostępnych opcji to właśnie Rodriguez wydawał się kandydatem numer jeden – Argentyńczyk właściwie przestał grać u trenera Nuno Espirito Santo i z powodu wygasającego kontraktu mógłby być do wyjęcia po bardzo rozsądnej cenie.
Z informacji podawanych przez włoski dziennik „Tuttosport” wynika jednak, że dyrektor sportowy Juve Marco Ottolini podchodzi do tej sprawy bardzo ostrożnie. Sam Rodriguez mocno naciska na szybkie przeprowadzenie transferu, jednak klub z Turynu zachowuje zimną krew.
Jak zauważa mediolański dziennik, Ottolini woli cierpliwie rozważyć różne dostępne opcje, zamiast podejmować pochopne decyzje – spokojnie kalkuluje ruchy na rynku i nie chce zbyt szybko odsłaniać kart w negocjacjach z West Hamem.
Władze Juventusu są zdania, że rynek może jeszcze przynieść ciekawsze możliwości w kolejnym tygodniu, dlatego, choć Rodriguez znajduje się w gronie faworytów do transferu, decyzja zostaje na razie odłożona.