Ferran Torres coraz bliżej PSG - kluby negocjują
Czy ktoś się tego spodziewał? Ferran Torres, napastnik będący na fali po wybitnym sezonie i triumfie w mistrzostwach świata, już dogaduje się z PSG. FC Barcelona, która dopiero co pożegnała Roberta Lewandowskiego, może wkrótce rozpocząć rozgrywki bez klasowego snajpera. Transfer napastnika do Francji to też niezły zastrzyk gotówki dla katalońskiego giganta – mówi się aż o 50 mln euro.
Ferran Torres jeszcze niedawno podbijał serca kibiców na Camp Nou, a dziś jest o krok od zmiany otoczenia. Jak donosi Luis Rojo z dziennika Marca, 26-letni Hiszpan najpewniej dołączy wkrótce do Paris Saint-Germain.
Torres trafił do FC Barcelony w styczniu 2022 i od tego czasu zdążył pokazać swoją wartość. Poprzedni sezon to aż 49 występów, 21 zdobytych bramek i trzy asysty – takich liczb nie można przeoczyć. Napastnik właśnie teraz przeżywa swoje najlepsze chwile, a ukoronowaniem jego formy stał się finał mistrzostw świata, gdzie 19 lipca zapewnił zwycięstwo Hiszpanii jedynym golem spotkania.
Taka passa nie mogła pozostać niezauważona na rynku transferowym. Torres, wychowanek Valencii, już postanowił zrobić kolejny krok i wybrał kierunek – stolicę Francji, gdzie ponownie spotka Luisa Enrique, z którym współpracował w kadrze narodowej.
Według informacji hiszpańskiego dziennika, Torres oraz PSG dograli już warunki czteroletniej umowy. Francuscy mistrzowie są niemal na ostatniej prostej negocjacji z Barcą. Decydujące dni tuż za rogiem – wszystkim stronom zależy, by dopiąć formalności przed najbliższą środą, kiedy napastnik miałby wrócić na treningi pod okiem Flicka.
Zainteresowanym stronom zależy na tym, aby wszystko uzgodnić przed środą, kiedy piłkarz miał wrócić do treningów pod okiem Flicka. PSG zapłaci Barcelonie około 50 mln euro.