Federico Chiesa na wylocie z Liverpoolu? Juventus potwierdza oficjalne rozmowy
Szokujące wieści dla kibiców Liverpoolu – według Fabrizio Romano Juventus już oficjalnie rozpoczął rozmowy w sprawie powrotu Federico Chiesy. Włoski skrzydłowy niemal nie gra u Arne Slota, co drastycznie zmniejsza jego szanse na wyjazd na mundial. Coraz więcej wskazuje na to, że transfer jest kwestią czasu, a The Reds mogą wkrótce pożegnać ulubieńca trybun.
Kibice Liverpoolu mogą poczuć się zaskoczeni – Juventus oficjalnie zgłosił się po Federico Chiesę, który pod wodzą Arne Slota praktycznie nie dostaje okazji do gry. Renomowany dziennikarz, Fabrizio Romano, przekazał, że doszło już do formalnego kontaktu „Starej Damy” z Anglikami w sprawie szybkiego powrotu skrzydłowego na Półwysep Apeniński.
Włoska prasa huczała ostatnio od plotek o możliwym transferze, ale teraz sytuacja wygląda bardzo poważnie. Chiesa, przez wielu uważany za jednego z ulubieńców kibiców The Reds, większość meczów ogląda z ławki. Mimo że „zawsze daje z siebie wszystko podczas tych nielicznych okazji”, jak podkreślają media, u Slota praktycznie nie ma szans na wyjście w pierwszym składzie.
Z każdą kolejką szanse Chiesy na powrót do reprezentacji Włoch i udział w mundialu topnieją. Juventus, który jeszcze niecałe dwa lata temu zdecydował się oddać skrzydłowego, teraz planuje odkupić własną pomyłkę – zmianę stanowiska wymusił nowy szef decyzyjny w Turynie, Damien Comolli. Według informacji Romano, „Juve chce pozyskać skrzydłowego już tej zimy, a Chiesa znajduje się na szczycie ich listy”.
Juventus nawiązał formalny kontakt, aby okazać zainteresowanie Federico Chiesą w kwestii możliwego powrotu w styczniu. Decyzja zależy od Liverpoolu i samego zawodnika, to dopiero początek.
Spekuluje się, że najbardziej realny scenariusz zakłada sześciomiesięczne wypożyczenie z opcją definitywnego transferu podczas letniego okna. Warta uwagi jest rola byłego dyrektora Juventusu – Cristiano Giuntoli podjął decyzję o sprzedaży Chiesy, jednak obecny zarząd chce naprawić tę sytuację jak najszybciej.
W Liverpoolu coraz mocniej czuć niezadowolenie. Wielu fanów nie rozumie, dlaczego Slot „nie ma żadnej wiary w Chiesę”, a transfer bez znalezienia solidnego następcy tylko podkręci frustrację wśród sympatyków zespołu z Anfield. Co ciekawe, skrzydłowy pojawia się na boisku wyłącznie na ostatnie minuty – mimo to, gdy już dostaje szansę, zwykle potrafi wpłynąć na przebieg gry.
Jednocześnie, wokół Liverpoolu narasta presja także w innych aspektach. Arne Slot musi bronić swojej filozofii pracy po kolejnych zarzutach, jakoby drużyna utraciła tożsamość i charakter, który przez lata był jej znakiem rozpoznawczym. Dodatkowo, potężną burzę wywołał błąd Ibrahima Konate w remisie z Fulham – Jamie Carragher nie szczędził mu mocnych słów, nie oszczędzając też innego gracza, Milosa Kerkeza, zestawiając obu z Darwinem Nunezem jako „szalonych” zawodników.
Pojawiają się również doniesienia o zawrotnych ofertach transferowych – hiszpańskie media przekonują, że Real Madryt wyłożył za jedną z gwiazd Liverpoolu aż 120 milionów euro i The Reds poważnie rozważają sprzedaż tego kluczowego piłkarza.