Fede Valverde stanowczo o przyszłości: zostaje w Realu Madryt – StolicaSportu.pl

Fede Valverde rozwiewa wątpliwości: nie zamierza opuszczać Realu Madryt

Fede Valverde
fot. UEFA
Domyślna grafika
Maciek
15 maja 2026 14:53
2 minuty czytania

Środowisko piłkarskie wrze po doniesieniach z Hiszpanii. Fede Valverde, jeden z najbardziej rozpoznawalnych graczy Realu Madryt, wzbudził zainteresowanie Paris Saint-Germain oraz Juventusu. Urugwajczyk nie zamierza jednak zmieniać barw klubowych mimo burzliwego konfliktu, który podzielił szatnię „Królewskich”. Jak dowiedział się „AS”, Valverde rozwiał wszelkie wątpliwości i jasno zadeklarował pozostanie w Madrycie, pomimo rosnącej presji.

Rynek przeżył prawdziwe poruszenie po informacjach dotyczących Federico Valverde. Gwiazda środka pola Realu Madryt przyciągnęła uwagę takich potentatów, jak Paris Saint-Germain czy Juventus, ale sama nie zamierza nawet rozważać odejścia z Madrytu – zdradza „AS”.

Valverde z biegiem lat wyrósł na gracza kluczowego dla „Królewskich”. Nawet kiedy drużynie podwinęła się noga, Urugwajczyk niejednokrotnie stawał na wysokości zadania – jak wtedy, gdy przeciwko Manchesterowi City wbijał kolejne bramki, a hat-trick podsycił emocje kibiców.

Niedawno wizerunek Valverde nadwyrężył poważny konflikt z Aurélienem Tchouaménim. Doszło między nimi do rękoczynów, po których Urugwajczyk musiał nawet trafić do szpitala. Od tego pechowego zdarzenia nie wrócił jeszcze na murawę.

Co ciekawe, jak podkreśla hiszpańska prasa, zdecydowana większość szatni opowiedziała się po stronie Francuza. Szybko zareagowały także europejskie kluby, wyczuwając potencjalną okazję na transfer.

Najszybciej zareagowali przedstawiciele Paris Saint-Germain oraz Juventusu. Nie padły żadne konkretne oferty: kluby sondują raczej grunt, pytając jedynie o nastroje i przyszłość urugwajskiego pomocnika.

Mimo kłopotów Valverde nie zamierza opuszczać stolicy Hiszpanii. Według „AS”, zawodnik przekazał swoim agentom jasną dyspozycję: zostaje w Realu Madryt, bez względu na obecną burzę.

27-letni piłkarz rodem z Montevideo rozegrał dla Królewskich już niemal 380 spotkań i – jak można sądzić – jego licznik jeszcze niejednokrotnie wzrośnie. Na razie nie widać żadnego sygnału, by miał zmienić klubowe barwy.

Źródło: AS

Wybrane dla Ciebie