FC Barcelona patrzy na Nathana Ake – City może stracić obrońcę
Kontuzja Andreasa Christensena wywróciła defensywną układankę FC Barcelony. Kataloński klub błyskawicznie rozgląda się za nowym stoperem i, jak donoszą hiszpańskie media, kieruje wzrok w stronę Manchesteru City. Czy Nathan Ake będzie najnowszym nabytkiem Barcelony mimo ograniczeń finansowych na Camp Nou?
FC Barcelona znalazła się w pilnej potrzebie wzmocnienia środka obrony po tym, jak Andreas Christensen wypadł z gry na cztery miesiące z powodu poważnej kontuzji lewego kolana. Medialna karuzela transferowa ruszyła z kopyta, a na celowniku Katalończyków znalazł się defensor Manchesteru City – Nathan Ake.
Według hiszpańskiej prasy, zarząd Barcy rozważa złożenie oferty wypożyczenia holenderskiego obrońcy, zamiast walki o definitywny transfer. Nie chodzi tu jedynie o strategię sportową – klub z Camp Nou wciąż balansuje na cienkiej linie wyznaczonej przez przepisy fair play finansowego, co znacząco ogranicza jego manewry na rynku transferowym.
Sytuacja zmieniła się diametralnie po urazie, jakiego Christensen nabawił się niedawno – według doniesień mediów jego przerwa potrwa około czterech miesięcy. Dla Xaviego i sztabu szkoleniowego oznacza to konieczność błyskawicznego łatania kadrowych dziur w formacji defensywnej.
Potencjalne wypożyczenie Ake może być odpowiedzią na tymczasowe kłopoty Barcelony, choć negocjacje z Manchesterem City na pewno nie należą do najprostszych.
Jak donosi sportinforma.sapo.pt, temat transferu Ake jest rozważany właśnie jako reakcja na trwającą absencję Christensena.