Enzo Fernandez zaniepokoił kibiców Chelsea. Rosną szanse na głośny transfer – StolicaSportu.pl

Enzo Fernandez może opuścić Chelsea. Sygnał niepewności od gwiazdy The Blues

Enzo Fernandez
fot. The White House (Wikimedia)
Domyślna grafika
Maciek
18 marca 2026 11:48
2 minuty czytania

Kibice Chelsea mają powód do niepokoju – Enzo Fernandez coraz poważniej rozważa zmianę otoczenia już latem. Po odpadnięciu The Blues z Ligi Mistrzów argentyński pomocnik przyznał, że nie może zagwarantować pozostania w Londynie. Chociaż jego kontrakt obowiązuje aż do 2032 roku, coraz głośniej mówi się o zainteresowaniu ze strony Realu Madryt i Paris Saint-Germain. Wszystko wskazuje na to, że transferowa saga z udziałem 25-latka może rozgrzać najbliższe okienko.

Jak podał Gaston Edul ze stacji TyC Sports, Fernandez poważnie zastanawia się nad swoim dalszym losem i nie wyklucza, że już podczas najbliższego letniego okienka transferowego opuści stolicę Anglii. W wywiadzie udzielonym stacji ESPN sam piłkarz otwarcie przyznał, że nie może obiecać pozostania w drużynie The Blues na kolejne rozgrywki – przynajmniej na tym etapie.

25-letni Argentyńczyk nie owijał w bawełnę po ostatnim spotkaniu, podkreślając, że w tej chwili skupia się na najbliższych meczach i przygotowaniach do mistrzostw świata. Dopiero po zakończeniu sezonu planuje podjąć ostateczną decyzję co do swojej kariery klubowej.

"Nie jestem w stanie zagwarantować, że zostanę w Londynie na kolejny sezon. Teraz liczy się dokończenie obecnego i występ na mistrzostwach świata."
– Enzo Fernandez dla ESPN

Transferowa gra wokół Fernandeza trwa od kilku okienek, bo już wcześniej Real Madryt i Paris Saint-Germain rzucały na niego oko. Argentyńczyk przeniósł się na Stamford Bridge w styczniu 2023 roku, gdy Benfica Lizbona zainkasowała za swojego pomocnika rekordowe 121 milionów euro. Od tamtej pory Fernandez rozegrał dla Chelsea aż 160 meczów, zdobył 28 bramek i zanotował 29 asyst. To liczby, których nie sposób przeoczyć – ale nie zbliżyły on The Blues do europejskiej elity.

Kontrakt Fernandeza z Chelsea wygasa dopiero 30 czerwca 2032 roku. To oznacza, że potencjalny transfer oznaczałby olbrzymie wydatki dla nowych pracodawców. Jednak sam piłkarz wydaje się być gotowy na nowe wyzwanie, zwłaszcza że marzenia o triumfach na europejskiej scenie z brytyjskim klubem zaczynają blaknąć.

Źródła: TyC Sports, ESPN

Wybrane dla Ciebie