Dominic Hernandez trafi do Górnika Zabrze?
Górnik Zabrze chce sprowadzić 17-letniego Kolumbijczyka. Dominic Hernandez, określany mianem „diamentu” Ameriki de Cali, znalazł się na radarze zabrzańskiego klubu. Transfer ma być na ostatniej prostej, choć na drodze pojawiły się pewne formalności. Sztab Górnika zastanawia się też, jak najlepiej zagospodarować potencjał niezwykle młodego napastnika.
Transferowe okienko w Ekstraklasie rozkręca się na dobre, a Górnik Zabrze poważnie rozważa wzmocnienie ataku. Na celowniku wicelidera ligi znalazł się Dominic Hernandez, zaledwie 17-letni talent z Kolumbii. O młodym snajperze Amériki de Cali jako pierwszy poinformował Rafa Ortiz. Więcej szczegółów dorzucił Piotr Koźmiński z Goal.pl.
Hernandez to piłkarz, który już zapisał się w annałach kolumbijskiego futbolu – zadebiutował w pierwszym zespole Amériki jako najmłodszy zawodnik w historii klubu. Mimo tylko jednego występu w seniorskim futbolu, szybko wzbudził zainteresowanie nie tylko w Ameryce Południowej. Wśród potencjalnych kierunków pojawiło się SC Corinthians Paulista, jednak konkretne oferty miały dotrzeć z Polski i Bułgarii – takie wieści zamieścił kilka dni wcześniej Rudy Galetti.
W najnowszych doniesieniach padła już nazwa polskiego klubu. Jak ujawnia Ortiz, drużyną zabiegającą o młodego napastnika jest właśnie Górnik Zabrze. Według dziennikarza sprawa transferu wydaje się niemal przesądzona – dla klubu z Roosevelta to mógłby być prawdziwy transferowy strzał.
Piotr Koźmiński doprecyzował jednak, że choć Hernandez znajduje się w orbicie zainteresowań Górnika, nie dołączył jeszcze do żadnych treningów zespołu. Formalności związane z transferem wciąż stanowią przeszkodę, ale jeśli klub upora się z biurokracją, kolumbijski napastnik najprawdopodobniej zostanie nowym graczem zabrzan.
Kluczowe będzie również to, jaki konkretnie plan na 17-latka ma Górnik, a także czy – zakładając powodzenie transferu – Hernandez z miejsca wskoczy do pierwszej drużyny. Szefostwo Amériki de Cali podobno zgodziło się już na rozwiązanie kontraktu zawodnika w zamian za zagwarantowanie sobie procentu od ewentualnej sprzedaży w przyszłości.