Djibril Lamego na radarze Rakowa Częstochowa. Klub szuka nowego obrońcy – StolicaSportu.pl

Djibril Lamego trafi do Rakowa Częstochowa?

Djibril Lamego
fot. www.proleague.be
Domyślna grafika
Eryk
3 lutego 2026 07:23
2 minuty czytania

Decyzja Rakowa Częstochowa o sprzedaży Apostolosa Konstantopoulosa otworzyła drzwi dla kolejnych transferów w defensywie. Jak donosi Piotr Koźmiński, klub skierował wzrok na Djibrila Lamego – 22-latka wyróżniającego się w Jupiler Pro League. Mimo niedużego jak na stopera wzrostu, Lamego nadrabia motoryką i siłą, stając się łakomym kąskiem nie tylko dla „Medalików”, ale również dla Grasshopper Club. Zarząd Rakowa nie zwalnia tempa – po zimowych wzmocnieniach wciąż szuka idealnych rozwiązań na środku obrony.

Raków Częstochowa nie spuszcza z tonu i mimo niedawnych transferów wciąż pozostaje aktywny na rynku. Po definitywnym rozstaniu z Apostolosem Konstantopoulosem, który przeniósł się do Jagiellonii Białystok, zarząd klubu z Częstochowy intensywnie pracuje nad uzupełnieniem linii defensywnej.

Kontraktowanie Pawła Dawidowicza nie przekreśliło planów sprowadzenia kolejnego stopera. Szef pionu sportowego, Łukasz Tomczyk, miał bowiem jasno określony profil piłkarza, którego Raków chce osadzić w centrum obrony – kluczowa staje się sprawna lewa noga i duża mobilność pod własnym polem karnym.

Wskutek drobiazgowej selekcji na krótkiej liście pojawiło się nazwisko Djibrila Lamego. Według informacji Piotra Koźmińskiego, 22-letni Francuz zwrócił uwagę działaczy Medalików przede wszystkim regularną grą na najwyższym poziomie u beniaminka Jupiler Pro League, RAAL La Louvière. Stoper w aktualnym sezonie zameldował się od pierwszej minuty we wszystkich 23 spotkaniach ligowych – nie opuścił ani minuty na murawie. Wcześniej szkolony był w akademii Amiens SC.

Choć Lamego nie imponuje warunkami fizycznymi (183 cm), z nawiązką nadrabia te „niedostatki” dynamicznym stylem i dużą siłą fizyczną, co czyni z niego twardego i nieustępliwego obrońcę. Mało tego, zawodnik urodzony w Saint-Denis znajduje się również w orbicie zainteresowań Grasshopper Club. Ewentualny transfer wymaga więc od Rakowa sprawnych i szybkich działań – konkurencja nie śpi.

Zimą szeregi częstochowskiego klubu zasilili już Isak Brusberg, Mitja Ilenic, Abraham Ojo i wspomniany Paweł Dawidowicz. Mimo to dyrekcja Medalików nie ukrywa, że poszukuje jeszcze jednego gracza, który domknie nowy blok defensywy. W tej układance kandydatura Lamego wydaje się wyjątkowo ciekawa.

Źródło: goal.pl

Wybrane dla Ciebie