Takefusa Kubo może opuścić Real Sociedad – PSG i Everton rozważają transfer – StolicaSportu.pl

Decyzja Realu. Kubo na wylocie, PSG i Everton w gotowości

Takefusa Kubo
fot. Takefusa Kubo/X
Domyślna grafika
Maciek
27 października 2025 14:28
3 minuty czytania

Wszystko wskazuje na to, że Takefusa Kubo niebawem pożegna się z Realem Sociedad. Hiszpański klub zmęczony jest przeciętnymi występami i problemami zdrowotnymi Japończyka, który kilka miesięcy temu był jednym z liderów ofensywy. Teraz szeregi zainteresowanych wzmacniają PSG i Everton, a kwota wykupu może być niższa niż dotąd sądzono.

Wygląda na to, że saga transferowa wokół Takefusy Kubo nabiera tempa. Jeszcze niedawno Paris Saint-Germain uważnie śledziło poczynania skrzydłowego Realu Sociedad, lecz  w wakacje nie doszło do żadnych spektakularnych ruchów. Sprawa jednak wraca jak bumerang – według najświeższych doniesień zarówno PSG, jak i Everton mocno myślą o sprowadzeniu Japończyka, którego przyszłość w Kraju Basków stoi pod znakiem zapytania.

W minionym sezonie Kubo mógł się pochwalić solidnym dorobkiem: osiem bramek i sześć asyst w La Liga zbudowały mu opinię jednego z najgroźniejszych skrzydłowych ligi. Tymczasem, jak ujawnia Fabrizio Romano, Everton podjął już pierwsze rozmowy z Realem Sociedad w sprawie transferu.

Według Fichajes, zarząd Realu Sociedad jest gotowy na poważny zwrot w polityce sportowej. Wszystko przez zmęczenie narastającymi problemami zdrowotnymi Kubo i jego nieco mniej przekonującą postawę w ostatnich tygodniach. Na domiar złego, atmosfera wokół Japończyka zrobiła się ciężka – jak podają hiszpańskie media, klub coraz silniej myśli o sprzedaży i nie będzie już trzymał się kurczowo pierwotnie ustalonej klauzuli wykupu, która oscyluje w okolicach 60 mln euro.

Szeroko komentuje się, że Real Sociedad traci cierpliwość do problemów zdrowotnych Kubo i niedawnych spadków formy. Klub uznał, że nie może już czekać na poprawę sytuacji i zamierza aktywnie sondować rynek transferowy.

Ostatnie tygodnie jasno pokazały, że zaufanie do Japończyka mocno się zachwiało – w zaledwie dwóch z sześciu ostatnich spotkań znalazł się w wyjściowym składzie, co tylko wzmocniło przekonanie działaczy o potrzebie zmiany.

W efekcie ekipa z Anoeta postawiona została przed brutalnym wyborem: albo kontynuować tę niezbyt korzystną współpracę, albo sięgnąć po środki finansowe pozwalające na głęboką przebudowę. Jak pisze Fichajes, „finansowa presja i rosnące wątpliwości wokół zaangażowania Kubo sprawiły, że sytuacja, która wydawała się nierealna, staje się faktem”. Na tę chwilę nic już nie wskazuje na nagły zwrot akcji – obie strony patrzą w kierunku rozstania.

Źródła: PSG Talk, Fichajes, Givemesport

Wybrane dla Ciebie