Decyduje się przyszłość Icardiego
Galatasaray przygotowuje się do kluczowego spotkania z Mauro Icardim. Argentyński napastnik ma usłyszeć propozycję nowego kontraktu, jednak na zupełnie innych warunkach niż dotychczas – klub zamierza drastycznie obniżyć jego pensję. Decyzja piłkarza może zapaść już w styczniu, a media spekulują, czy skromniejsze wynagrodzenie przekona snajpera do pozostania w Stambule.
Mauro Icardiego czeka decydująca rozmowa z władzami Galatasaray w sprawie jego przyszłości w klubie. Turecka prasa informuje, że kluczowe spotkanie zaplanowano już na styczeń. Argentyński napastnik pozna wtedy propozycję nowego kontraktu, która zakłada znaczącą redukcję dotychczasowych zarobków.
Icardi dołączył do ekipy znad Bosforu w 2022 roku z PSG. Od tamtej pory wystąpił w 110 meczach, strzelając 70 bramek i notując 22 asysty. Obecny sezon nie jest jednak aż tak imponujący – zdobył dotychczas dziewięć goli, a gwiazdą zespołu uchodzi teraz Victor Osimhen.
Obecny kontrakt Argentyńczyka wygasa wraz z końcem czerwca. Do tej pory inkasuje on 10 milionów euro za sezon, ale zarząd Galatasaray nie zamierza dłużej utrzymywać takich stawek dla napastnika.
Jak podaje „Fanatik”, klub przygotował ofertę przedłużenia umowy, która zostanie przedstawiona podczas planowanego styczniowego spotkania. Wynagrodzenie miałoby zostać obniżone aż o połowę, co stawia Icardiego w trudnej sytuacji negocjacyjnej i zmusza go do namysłu, czy taki kierunek dalej mu odpowiada.
Nowe, znacznie skromniejsze warunki mogą skłonić Argentyńczyka do rozważenia odejścia z Galatasaray. Na razie nie wiadomo, gdzie mógłby kontynuować karierę. Jesienią pojawiały się spekulacje o ewentualnym powrocie do Serie A, jednak zarówno AC Milan, jak i Torino nie były zainteresowane jego usługami.
Biorąc pod uwagę, że Icardi ma już prawo prowadzić rozmowy z innymi klubami, jego przyszłość może się rozstrzygnąć jeszcze tej zimy.