Damian Rasak przeciął plotki transferowe. Korona Kielce nie doczeka się wzmocnienia
Zaskakująco szybko zakończyły się medialne spekulacje na temat ewentualnego transferu Damiana Rasaka do Korony Kielce. Piłkarz występujący aktualnie w Ujpest FC, niedawno kojarzony z Zabrzem, w jednoznaczny sposób uciął krążące plotki, odpowiadając na platformie X. Równocześnie klub z Kielc już dokonał znaczącego wzmocnienia ofensywy i nie zwalnia tempa w zimowym okienku transferowym.
Jeszcze niedawno pojawiały się głosy, jakoby Damian Rasak miał zostać nowym zawodnikiem Korony Kielce. Pomocnik, który przeniósł się do węgierskiego Ujpest FC po występach w Górniku Zabrze, był przez chwilę jednym z głównych bohaterów transferowych spekulacji w polskiej Ekstraklasie.
Fala plotek, która przetoczyła się przez media społecznościowe, wystarczyła jednak, by sam zainteresowany zabrał głos. Rasak w krótkim komunikacie na platformie X uciął wszelkie domysły, pisząc: „Nie ma żadnego tematu”. Dla kibiców Korony to jasny sygnał, że na ten moment w środku pola nie pojawi się nowa twarz z zagranicznym doświadczeniem.
Kielczanie nie pozostają jednak bierni na rynku. Właśnie tej zimy klub zakontraktował napastnika Mariusza Stępińskiego, który po latach gry w ligach zagranicznych, zdecydował się na powrót do Ekstraklasy. Trafił do Korony na zasadzie wolnego transferu i określany jest jako solidne wzmocnienie ofensywy.
Wśród kandydatów do zasilenia składu Korony wymienia się dodatkowo takie nazwiska jak Alejandro Marques, Kamil Jakubczyk czy Villiam Granath. To tylko pokazuje, że w klubie z Kielc trwa prawdziwy wyścig zbrojeń przed rundą wiosenną.
Obecnie drużyna Jacka Zielińskiego zajmuje dziewiąte miejsce w tabeli Ekstraklasy z dorobkiem 24 punktów. Do czwartego w stawce Rakowa Częstochowa kielczanie tracą pięć oczek. Klub już 2 stycznia rozpoczyna przygotowania do rundy rewanżowej, a dzień później zespół wyruszy na zgrupowanie do Turcji.
Plan przygotowań przewiduje cztery mecze kontrolne, które mają pozwolić trenerowi lepiej poukładać drużynę na ligowy finisz. Ważne spotkanie czeka Koronę już 1 lutego, kiedy to na własnym boisku podejmie Legię Warszawa – pierwszy gwizdek o 17:30.